Około pół roku temu postawiłem obok OS X'a Windows 7.
Od kilku dniu przy próbie uruchomienia Windowsa ekran gaśnie. Nie instalowałem żadnych nowych sterowników, aktualizowałem systemu, nawet żadnej aplikacji.
Przy uruchomieniu w trybie awaryjnym system ładuje się i działa. Próbowałem odinstalować sterowniki do grafiki (tip gdzieś z zagranicznego forum) oraz te od Apple'a - bez zmian.
Będę wdzięczny za sugestie.




LinkBack URL
About LinkBacks
