Witam. Mam dylemat. Zgrywam filmy z Iphona4 przez import z kamery w iMovie '11. W opcjach do zaznaczenia jest "optymalizuj wideo". Na czym polega mój dylemat:
Wybierając opcje optymalizuj dostaje plik zakodowany w AIC który ma przepływ danych rzędu 20 Mb/s , a nie wybierając dostaje plik w H.264 który ma przepływ danych rzędu 10 Mb/s. Oba tej samej rozdzielczości.
I teraz moje pytanie. WTF? Co robi AIC że plik zajmuje dwa razy tyle i ma dwa razy większy birate? Polepsza w cudowny sposob jakoś? Nie sądze. Czy H.264 jest aż tak stratnym formatem? W czym więc lepiej przechowywać pliki do późniejszego podglądu i montażu? A może po prostu użyć standardowego importera obrazów i ładować w H.264 bez udziału iMovie żeby nie maczało w tym swoich paluszków i czegoś nie pogorszły, bo troszke się naczytałem o tym jakim iMovie jest kiepskim narzędziem.




LinkBack URL
About LinkBacks

