Witam,
Zrobiłem jakiś miesiąc temu filmik i teraz jak do niego zajrzałem, to widzę dziwne rzeczy.
1. Filmik został zmontowany z 3 krótkich ujęć zrobionych iPhone'm i wrzuconych kabelkiem do iPhoto (jeszcze przed iCloudem). Po otworzeniu projektu w iMovie jedno ze źródeł ma żółty trójkąt i informację, że plik źródłowy (znajdujący się w iPhoto Library/Masters/) został skasowany. Jest to o tyle dziwne, że w iPhoto nie mam w ogóle żadnych filmów (!) a w każdym razie żadnego nie mogę tam znaleźć. Jak to możliwe, że tylko ten jeden plik źródłowy pokazuje jako faktycznie skasowany, a pozostałe są, choć nie ma ich w iPhoto?
(sprawdziłem Finderem i pliku faktycznie nie ma, ale iPhoto nie pokazuje żadnego filmiku źródłowego, nawet tych, które są w iPhoto Library/Masters)
2. Druga dziwna rzecz, to że po najechaniu kursorem w projekcie na miniaturowy kawałek filmu wyświetla się on do góry nogami (!!!), ale tylko podgląd po lewej stronie, ten w miniaturze, bo po prawej, w dużym oknie, wyświetla się poprawnie. Tylko jeden fragment tak się zachowuje, reszta z kawałków projektu działa poprawnie.
3. No ale najważniejsze pytanie, to jak uratować ten film? Filmu nie daje się wyeksportować (próbowałem umieścić na Vimeo), ale daje się wyświetlać na dużym ekranie (cały!) w b.dobrej jakości po kliknięciu w cmd+G. Jak to możliwe, skoro nie ma jednego z plików źródłowych? Czy mimo wszystko gdzieś ten film jest zapisany w dobrej jakości?




LinkBack URL
About LinkBacks
