Artykuł możesz przeczytać na stronie http://myapple.pl/content.php?r=2661...s-Author-(Mac)
Artykuł możesz przeczytać na stronie http://myapple.pl/content.php?r=2661...s-Author-(Mac)
Komputer: MacBook Pro 15"
_______________________________________________________
nie taka mała...
Ja jstem pod wrażeniem. W sumie niby nic bo przecież soft do tworzenia publikacji to istnieje od zarania Macintosha albo i dłużej, iPad od strony technicznej nie jest best of the world, Apple sprzedaje już od dobrych kilku lat coraz więcej treści przez internet. A jednak połączenie tego w jedną całość znów da potężnego kopa iOS, Mac czyli całemu Apple. A podręczniki to wierzchołek góry lodowej.
Swoją drogą ciekawe czy i kiedy Amazon wypuści podobne narzędzie dla swojego Kindle Fire. Wtedy wydawcy mogą być w poważnych opałach.
MacBook 2,4Ghz
iPhone3g
O wydawców bym się nie martwił. Poradzą sobie. Przynajmniej ci "myślący" do przodu. "Dinozaury" oczywiście będą narzekać i straszyć.
Na rynku wydawniczym nadchodzi rewolucja podobna do tej na rynku muzycznym. Giganci będą musieli "schudnąć", inaczej upadną.
Powstanie multum 2-3 osobowych wydawnictw (to już się dzieje), będących w stanie konkurować z największymi, praktycznie na tych samych warunkach. Niektórzy autorzy będą nawet w stanie "wydać" się sami. Dokładnie tak, jak robią to niektórzy muzycy już dzisiaj.
Do czego to doprowadzi?
Na rynku pojawi się cała masa śmieci, nie wartych nawet jednego rzutu okiem.
Ale...
Pojawi się także kilka cennych pozycji, które mogłyby się nigdy nie ukazać...
Dla tych kilku pozycji warto "postawić kosę na sztorc".
Promotional consideration furnished by Apple
Witam :)
Nie mogę się z kolegą do końca zgodzić. W US taki scenariusz można wziąć pod uwagę, ale nie w placówkach publicznych W Europie, a w PL w szczególności takie rozwiązania nie mają szans. Polskim rynkiem podręczników rządzą giganci, do których PWN akurat zbytnio nie należy. Apple tutaj zbyt wiele nie zwojuje ;)
Ale podręczniki to tylko wierzchołek góry lodowej. Chcę wydać książkę: biorę IBooks Author i po chwili dłuższej lub krótszej mam ją ładnie złożoną, opublikowaną z możliwością sprzedaży w jednym z większych sklepów na świecie. Bez wydawców, bez negocjacji ciągnących się nie wiadomo ile.
McTom: duzi wydawcy przetrwają pewnie, albo inaczej: ich upadek będzie trwał długo. Tak jak z wytwórniami muzycznymi. W świecie książki zaczyna się powoli dziać to samo co parę lat temu w świecie muzyki. Oczywiście na rynkach gdzie iPad jest rozpowszechniony będzie to proces szybszy, tam gdzie iPad nie jest zbyt powszechny będzie się to działo powoli.. ale może się mylę.
MacBook 2,4Ghz
iPhone3g