Zamknięty Temat
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

  1. Dołączył
    Mar 2011
    Skąd
    Łowicz
    Postów
    21

    #1

    Witam bardzo serdecznie

    Kupiłem dysk SSD do mojego MacBooka Pro, oryginalny Hitachi 500 GB 5400 obr (który był w mbp) chciałbym użyć jako przenośny do time machine i przenoszenia danych. Zastanawiam się nad złączem firewire ponieważ jest szybsze od usb 2.0. Chciałbym dysk 500 GB wsadzić do jakiejś kieszeni 2,5", która obsługiwała by firewire i usb (dla maca i pieca).

    Czy warto dołożyć te parędziesiąt złotych dla szybszego applowskiego firewire, czy pozostać przy starym sprawdzonym usb 2.0? Najlepiej jak by kieszeń dysku zasilana była z jednego kabla bez zasilacza (mobilność).

    Chciałbym poznać wasze za i przeciw, testy posiadaczy takich dysków będą mile widziane... ważną sprawą jest długość pracy na baterii i obciążenie procesora.

    Pozdro
    Komputer:  MBP 15" i7 2.66 GHz 2010  iMac 27" i7 3.4 2011
    Telefon: iPhone 4
    Odtwarzacz: iPod w iPhone :)
    Tablet: new iPad


  2. Avatar madmax332
    Dołączył
    May 2007
    Postów
    5,489

    #2

    Warto dołożyć do FW - przesyła dane strumieniowo a nie tak jak badziewne USB - pakietowo. FW jest stabilniejsze i nie obciąża procka FireWire – Wikipedia, wolna encyklopedia. USB wygrywa jedynie popularnością i tylko dlatego warto je posiadać w obudowie dysku zewnętrznego.

  3. Avatar cobytuwpisać
    Dołączył
    Sep 2010
    Postów
    163

    #3

    madmax dobrze pisze, ja zawsze wybieram fw jeśli tylko mam taką możliwość

  4. Avatar Filip Rychlik aka felippe



    Dołączył
    Dec 2005
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    2,543

    #4

    Proponuje też wpisać hasło dysk firewire w szukaj, zamiast tworzyć kolejny temat.
    Komputer: MacBook Pro Unibody 2,66GHz/4GB/60GB SSD
    Telefon: Samsung Galaxy S2
    Odtwarzacz: iPod Nano 2G
    PowerMac G4 MDD Dual 1.25GHz/2GB RAM/120 GB/10.4.11 i 9.2.2

Zamknięty Temat