Na Węgrzech chcą mu stawiać pomnik:
Pomnik Jobsa w Budapeszcie | rp.pl
Ale i my możemy uczcić go w sposób prosty i genialny.
Postawmy Stevovi Jobsowi pomnik jako monolit, czarny monolit.
Ktokolwiek czytał lub oglądał "Odyseję kosmiczną 2001" wie o czym piszę, i wie jaką rolę spełnił ów monolit.
4x2x1m - z delikatnym napisem na wyskości oczu.
Są chętni na powołanie komitetu budowy pomnika, zbiórkę pieniędzy, pozwoleń, etc.?
Myślę, że jakiś kampus uczelniany, z odpowiednim kierunkiem na uczelni, zgodził by się na taki pomnik bez zająknięcia.




LinkBack URL
About LinkBacks




