Może ta historia wyda się z lekka dziwna i mrożąca krew w żyłach ale 10 minut temu siedziałem sobie z nogami w misce , biorę macbooka na nogi odczepiam magsafe i plusk wpadł mi do wody, a był podłączony do prądu , z przerażeniem tylko patrzyłem i modliłem sie ,żebym przeżył a tu dzięki zabezpieczeniom apple nadal żyję i mam się dobrzeJutro sprawdzę czy ładowarka działa. Bo przecież to najważniejsze :S




LinkBack URL
About LinkBacks


