Musze popelnic kolejny post, bo google dobrze mi placi za reklame
Ciekawy post pewnego Buzzera (czy tak to sie okresla?) z naszych sasiadujacych Niemiec zmusil mnie do refleksji na temat - jak BUZZ zmieni kulture Blogow.
Wlasciwie to juz ja zmienil, bo jakies 80% buzzerow to wlasnie blogerzy, starzy, nowi, swiadomi i nieswiadomi.
Okazuje sie ze BUZZ jako blog sprawdza sie duzo lepiej niz tradycyjne tego typu media. W przeciwienstwie do Twiterra, buzz umozliwia tez dluzsze wypowiedzi, co zaowocowalo ze ludzie uzywaja go do postowania. Takie artykuly trafiaja wprost do zainteresowanych, nie wymagaj zadnych RSSow, itp. Jest to wiec duzo wygodniejsze.
Co ciekawe, Buzz ma nad blogami tradycyjnymi te przewage, ze tworzy dyskusje z prawdziwego zdarzenia. Komentarze na blogach tak nie dzialaja.
Tutaj mamy dyskusje, bo o odpowiedzi na nasz komentarz jestesmy powiadamiani i mozemy szybko odpisac.
Powstaja wiec sytuacje, gdzie autor postuje artykul na swoim blogu, gdzie dostaje zalediwe kilka komentarzy i to samo kopiuje na Buzza, gdzie wytwarza sie juz dluga na kilometry zywa na kilka godzin/dni dyskusja.
O dziwo rowniez, z moich bacznych obserwacji wynika, ze na buzzie brakuje "glupich" i bezsensownych wypowiedzi rodem z Twittera - typu "mam zly dzien", "szkola sucks" i tym podobnych "statusow swojego humoru". Wiekszosc, zdecydowana wiekszosc wypowiedzi na Buzz to mini-artykuly i wieksze artykuly, czasem bardzo interesujace z jeszcze bardziej ciekawa dyskusja podspodem.
Co o tym sadzicie? Aby zobaczyc jak to dziala wystarczy wyszukac w buzzie czeokolwiek na jakis temat, np: "architektura, polityka, etc".
Szczegolnie ciekawi mnie co o tym wszystkim sadza "blogerzy", moze ktos z was juz probowal blogowac na Buzzie?
(PS: osoby z komentarzem typu: "Buzz to to samo co facebook", "Buzz jest bez sensu nie uzywam", "Buzz nie jest niczym nowym, czym sie tak ekscytujesz" z wiadomych wzgledow prosilabym o wstrzymanie sie z tego typu wypowiedziami![]()




LinkBack URL
About LinkBacks



