Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
  1. Avatar appletest.pl
    Dołączył
    Jul 2008
    Postów
    22

    Cytuj | #1




    Stało się już to dla wielu z nas nawykiem, że na wyjazd, oprócz ubrań, jedzenia, pieniędzy i dokumentów zabieramy ze sobą w podróż sprzęt “grający”. Kiedyś małe radyjko tranzystorowe, które rozlewało swe dźwięki na przeludnionej plaży tworzyło charakterystyczny obrazek polskiego wybrzeża podczas wakacji. Teraz często podczas podróży pociągiem młodzież słucha głośno muzyki, która wydobywa się z maleńkich głośniczków telefonów komórkowych, i powiększa irytację reszty pasażerów, którzy i tak cierpią z powodu upałów i kiepskiej “okiennej klimatyzacji”.

    Niektórzy zabierają jedynie odtwarzacze mp3, inni laptopy, ale wielkość i moc głośniczków wbudowane w większość urządzeń mobilnych nie zastąpi nawet odrobinę dobrego sprzętu stereo. W tym podróżnym tonie rozlewanego przez jakże odległe wakacje, otrzymałem do rąk własnych zestaw JBL On Tour XT.


    Firma JBL prezentuje swój produkt jako idealny mobilny zestaw głośników. Cechą charakterystyczną urządzenia jest to, że możemy je podłączyć do każdego niemal urządzenia, które wysyła sygnał audio. Począwszy od iPhone’a, iPoda, i inne odtwarzacze mp3, bo stare Walkmany, a i zapewne stare gramofony, o ile byłyby wyposażone w wyjście mini lub micro Jack (3,5 mm lub 2,5 mm). Ale przyjrzyjmy się JBL On Tour XT bliżej…

    UFO - Udziwniony, ale Fajny Odtwarzacz

    To maleństwo, przypominające kształtem UFO, posiada cztery głośniczki jak oczy rozglądające się ciekawie dokoła. Dla zainteresowanych podaje ich parametry:

    - przetworniki : 4 głośniki neodymowe Odyssey
    - moc : 8 W / kanał
    - impedancja wejściowa : > 10k 9
    - stosunek sygnał / szum : > 85 dB
    - pasmo przenoszenia : 100 Hz – 20 kHz

    “Ufo” jest naprawdę niewielkie, wysokie na 55mm w najwyższym punkcie (na stronie Cortlandu pomylili się o centymetr) i o średnicy 15 cm. Nie waży wiele, zaledwie 600g. To wszystko sprawia, że jest również bardzo mobilne.

    JBL On Tour XT posiada 3 gniazda:
    - zasilania (220 – 230 V AC)
    - mini Jack
    - USB

    To ostatnie może posłużyć do podładowania baterii wszelkiej maści odtwarzaczy, które stosują ten sam rodzaj napięcia co port USB. Oczywiście jest to idealne rozwiązanie dla wszystkich iPodów oraz iPhone’a.



    Pozostając jeszcze chwilę w tym temacie należy wspomnieć, że JBL On Tour XT posiada również możliwość zasilania przez 4 baterie AA, które umieszczamy od spodu urządzenia. Wg producenta moc baterii powinna starczyć na słuchanie muzyki przez 24 godziny na “normalnym” poziomie głośności (szkoda tylko, że producent nie wyjaśnił co oznacza “normalny” poziom).
    Niestety JBL On Tour XT nie ładuje nam baterii jeśli podłączymy go do sieci, nie jest również możliwe podładowanie odtwarzacza, czy telefonu bezpośrednio z zasilania na bateriach. Szkoda, byłoby to wielkie ułatwienie, jeśli trzeba by podładować komórkę, a gniazdek brak.
    Przy jednym z głośników znajdują się dwa przyciski, za pomocą których regulujemy moc dźwięku. Również nad tym samym głośnikiem znajduje się dioda, która świeci zielonym światłem, gdy urządzenie jest włączone (wyłączmy/włączamy odpowiednim przyciskiem na obudowie). Sygnał diody robi się pomarańczowy kiedy baterie są już wyczerpane w połowie.



    Jedna uwaga, jeśli nie wyłączymy urządzenia zasilanego z baterii, to będą one się również zużywać.
    Z kolei kolor zielony może być również przerywany, co oznacza, że żadne urządzenie zewnętrzne nie jest podłączone, lub nie przesyła dźwięku.

    Wygoda i mobilność



    W pudełku Oprócz “Ufo” znajduje się oczywiście zasilacz, a także dwa kabelki audio:
    mini Jack (3,5 mm) - mini Jack (3,5 mm)
    mini Jack (3,5 mm) - micro Jack (2,5 mm)
    Ale producent zadbał nie tylko o to, ponieważ do naszej dyspozycji jest również pilot, za pomocą którego regulujemy moc dźwięku. Maksymalny zasięg pilota wynosi 5,5 metra. Ale najmilszym dla mnie dodatkiem okazał się pokrowiec, który pozwala na łatwe i wygodne przenoszenie sprzętu, oraz na bezpieczne przechowywanie kabli.


    (pokrowiec przypomina saszetkę do przyborów toaletowych, i zapewne w ekstremalnych przypadkach do tego też może służyć)


    Warto powiedzieć, że JBL On Tour XT nie nadaje się jedynie do podróży, świetnie też spełnia swoje zadanie w domu. U mnie na przykład świetnie wkomponował się w sypialni. Mam bowiem tę nieznośną dla wielu manierę zasypiania przy dźwiękach muzyki. Bardzo często mam problem będąc w nowym miejscu, aby zasnąć w niemal kompletnej ciszy.


    Wyobrażam sobie również, że “ufo” świetnie sprawdzałoby się także w kuchni, gdzie podczas gotowania letnich przysmaków chcielibyśmy posłuchać nieco swojej ulubionej muzyki z naszego odtwarzacza.
    Nietrudno także wyobrazić sobie JBL On Tour XT leżącego na stole tuż koło zakąsek podczas miłego wieczoru w towarzystwie przyjaciół.
    Wracamy na ziemię…
    “Ufo” ma jednak kilka wad. Plastik, który pokrywa urządzenie, jest bardzo podatny na zarysowania - już po lekkim przetarciu widać mikroskopijne rysy, które tak irytowały wielu użytkowników iBook’ów i innych urządzeń o plastikowych obudowach.
    Dwa kable audio dołączone do urządzenia są według mnie nieco za krótkie (30 cm), ale z drugiej strony jest to kwestia dyskusyjna, innym mogą one się wydawać nawet za długie. Szkoda może, że firma JBL nie pomyślała o wyciąganym kablu, który zwijałby się podobnie do tych w odkurzaczach.


    Najważniejszą wadą jest jednakże według mnie cena. Niestety JBL On Tour XT nie należy do najtańszych i gdyby był jedynie nieco droższy od swojego młodszego brata JBL On Tour to zdecydowanie byłby wart kupna.
    JBL On Tour XT jest dostępny w dwóch kolorach, białym i czarnym, w sklepie Cortland.

    Autor: Kosma Appel
    Artykuł pochodzi ze strony Apple Test - Testujemy komputery Apple Macintosh odtwarzacze iPod, iPhone, oraz akcesoria firm trzecich.
    Ostatnio edytowane przez 51m0n ; 16.10.2008 o 17:11
    appletest.pl - testy Apple i innych zabawek...



  2. Dołączył
    Aug 2008
    Postów
    12

    Cytuj | #2

    Nie dalej niż 2 miesięce temu powyższy głośnik, jak i kilka innych produktów JBL była dostępna w sklepie internetowym Vobis w promocji. Można go było kupić za 199 zł.
    Sam przy tej okazji kupiłem głośniki JBL Spot za powyższa cenę
    Komputer: Mac Mini 1.83 C2D, Leopard
    Telefon: Motorola V9, IPhone 3G

  3. Avatar turszmit
    Dołączył
    Apr 2007
    Skąd
    Kraków
    Postów
    194

    Cytuj | #3

    Wszystko cudownie, zwłaszcza opis tego, co i tak widać na zdjęciu. Brakuje mi natomiast podstawowej informacji - jak to cudo gra, tzn. czy jeśli w pokoju będzie rozmawiało 5 osób, to jeszcze będzie słychać muzykę, czy już tylko denerwujące brzęczenie, hę?
    Komputer: MacBook
    Odtwarzacz: iPod Touch

  4. Avatar appletest.pl
    Dołączył
    Jul 2008
    Postów
    22

    Cytuj | #4

    Moim zdaniem denerwujące brzęczenie. Ale jeśli będą rozmawiać cicho...

    Kwestia tego "jak gra" jest kwestią bardzo subiektywną. Dlatego najlepiej samemu posłuchać udając się gdzieś gdzie mają to otwarte i podłączone.

    Jeśli chodzi o takie mobilne rozwiązania, to zdecydowanie nie są one przystosowane do nagłaśniania prywatek
    appletest.pl - testy Apple i innych zabawek...

  5. Avatar MBorowiec
    Dołączył
    Oct 2008
    Skąd
    Siemianowice Śląskie
    Postów
    251

    Cytuj | #5

    Jeśli chodzi o takie mobilne rozwiązania, to zdecydowanie nie są one przystosowane do nagłaśniania prywatek
    Heh, ostatnio (tzn jakieś 3 miesiące temu) kupiłem sobie takiego marshala: Marshall MS-2 Mini Amp (GAK) w katowickim RnR'u i sprawuje się genialnie, czy to jako podłączony do elektryka, czy ... to innego źródła dźwięku
    Komputer: MBP "15 4.1
    Telefon: k800i + iphone 3g + samsung f480
    Odtwarzacz: Iphone 3g

  6. Avatar virgin71


    Dołączył
    Feb 2007
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    9,585

    Cytuj | #6

    A ja takie mogę komuś sprzedać, jeszcze nie otwierane i nie za 450zł... ale wyglądają ładnie, tylko wolę coś specjalnie dla iPod, coś co go ładuje i ma podstawkę
    Komputer: MacBook 1.83 C2D & Mac mini 2011/SSD & Nintendo Wii & Mini G4
    Telefon: dziadowski iP 4S i kiczowaty RBM na andku
    Tablet: iPad 16GB/3g
    WWW: http://www.macmall.pl
    Nie przepłacaj za Makówki, wejdź na -> www.matlosz.pl
    Serwis pogwarancyjny. Naprawa zalanych komputerów!

    "w ogóle" piszemy osobno!!


  7. Dołączył
    Aug 2009
    Postów
    814

    Cytuj | #7

    Czy ten tour xt gra głośniej niz JBL ON STAGE III ?
    Ostatnio edytowane przez proxx ; 07.07.2010 o 22:32
    Komputer: MSI GX740
    Telefon: Iphone 4 16gb Black
    Odtwarzacz: Iphone

Odpowiedz na ten temat