Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
  1. Avatar ociu
    Dołączył
    Sep 2008
    Skąd
    Racibórz
    Postów
    15

    Cytuj | #1

    Jeżeli już było to przepraszam, to mój pierwszy post.
    W niedziele zalałem swojego MacBooka Unibody White 13,3'' z 2010 r. herbatą.
    Nie było jej za wiele, bo wylalo mi się trochę w okolicach klawisza esc i paru klawiszy funkcyjnych, ale macbook momentalnie się wyłączył.
    Odkręciłem tylną obudowę, i zostawiłem Maca na cały dzień, żeby schnął. Gdy wyschnął, bo już nigdzie nie widziałem mokrego. Spróbowałem włączyć, i działa. Zastanawia mnie czy używanie laptopa po takim "delikatnym" zalaniu jest bezpieczne. Bateria się ładuje, i działa na baterii ( której nie wyciągnełem, a wiem, że powinienem, tylko nie wiedziałem - aż głupio się przyznać)
    Nie zauważyłem, żadnych poważnych zmian poza tym, że kleji mi się troszeczke ESC, F1,F2, F3, F4, F5.. i to tyle.
    Komputer:  MacBook Unibody White A1342 (2010 r.)


  2. Avatar renqien

    Dołączył
    Oct 2007
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    11,302

    Cytuj | #2

    Wypowiem się jako laik. Jeśli komputer się wyłączył, to herbata dostała się do elektroniki i coś zwarła, co włączyło zabezpieczenie. Jeśli się dostała i wyschła, to zwarcia nie ma i działa, ale korozja postępuje nadal i po jakimś czasie zeżre ścieżki i łączenia, aż do śmierci komputera. Wtedy naprawa będzie droższa lub niemożliwa. To mówiłem ja, laik pierwszego stopnia
    Komputer: iMac 20" 2.4GHz/1 TB MBPro 15.4" 2.5GHz/250GB
    Telefon: iPhone 2 3 4
    Parafrazując regulamin: Nie udzielam porad poprzez Prywatną Wiadomość. To uderza w charakter i sens istnienia forum, które daje każdemu prawo do zadania pytań i poznania odpowiedzi na nie.


  3. Dołączył
    Jan 2012
    Postów
    6

    Cytuj | #3

    Witam
    polecam oddać komputer do przegladu. tak jak pisal poprzednik, wcale nie taki laik jak sie okazuje, "korozja" moze postepowac.
    musisz wiedziec ze w Twoim komputerze nie da sie wymienic samej klawiatury, trzeba od razu cala spodnia obudowe. ratuj go teraz poki jeszcze wszystko dziala. te klejace klawisze moga przestac funkcjonowac, pod nimi jesli dobrze pamietam masz gniazdo i zlacze zasilania, ktore tez lepiej wyczyscic, a juz napewno dobrze obejrzec plyte glowna.
    powodzenia!

  4. Avatar madmax332
    Dołączył
    May 2007
    Postów
    5,489

    Cytuj | #4

    Najlepiej idź do serwisu, w którym Mac zostanie zdiagnozowany i ewentualna stosowna usługa najpierw wyceniona.

  5. Avatar ociu
    Dołączył
    Sep 2008
    Skąd
    Racibórz
    Postów
    15

    Cytuj | #5

    Szczerze, to myślałem, że obejdzie się bez dodatkowych kosztów. Ale z tego co widzę.. może być cięzko. Skontaktowałem się z serwisem z krakowa, i na dniach oddaje komputer do przeglądu, żeby po prostu mieć święty spokój. Dzięki za porady.
    Komputer:  MacBook Unibody White A1342 (2010 r.)

  6. 123
    Mężczyzna 123 jest offline

    Dołączył
    Aug 2011
    Postów
    16

    Cytuj | #6

    Poszukaj w moich postach- w grudniu mialem taki sam problem, z tym że ja polałem Cola, i po prawej stronie. Jeśli miałeś posłodzoną herbatę to może być kiepsko...
    Kosztowało mnie to 700,- ... mimo, że wszystko działało i też "tylko" się lepiło kilka klawisz. Musiałem wymienić całego topcase'a bo gdybym tego nie zrobił- przepada gwarancja a ryzyko daleszej korozji i rozwalenia płyty głownej to koszty kilku tysiecy.
    Jedyne co mi w serwisie powiedzili to, "mam szczęście, że po prawej stronie zalałem, bo od lewej jest styk łączenia płyty głównej..."
    Radzę czym prędzej zanieść do serwisu.

    pozdrawiam i życzę uratowania kompa.

Odpowiedz na ten temat

Tagi dla tego tematu