Jak czytam te komentarze to mi się niedobrze robi... Zero pozytywów, wszyscy tylko kombinują jak do ipoda shuffle wpakować mega ultra hiper słuchawki... Dla mnie to paranoja...
Ja mam poprzedni model szufelki. Oprócz tego w domu posiadamy także ipoda nano. Szufelka służy mi tylko do słuchania audiobooków. Ekran mi nie jest potrzebny, klips jest spoko bo mogę ją nosić w różny sposób zależnie od ubioru. Jestem przeciętnym słuchaczem, więc nie widzę różnicy pomiędzy dobrymi słuchawkami, a cienkimi. Przy moich zastosowaniach ipoda krystaliczna jakość dźwięku mi nie jest w ogóle potrzebna, bo i tak audiobooki mają marne jakości.
Takich osób jak ja jest więcej. Mnie pomysł apple się bardzo podoba. Jeszcze większa miniaturyzacja, guziki na pilocie są ok. Jedyne co może mi się nie podobać to dwa kolory

Mój niebieski ipod jest śliczny, srebrny nie ma takie klimatu:P
Każdemu do swoich zastosowań przyda się inny ipod, więc nie rozumiem oburzenia. Jak Wam się nie podoba, to kupcie sobie nano, a nie trąbcie, że apple przegięło pałę.