Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 13 1 2 3 4 5 11 ... OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 127
  1. Avatar b.milewski MyApple Team
    Dołączył
    Feb 2007
    Skąd
    Glasgow
    Postów
    4,320

    Cytuj | #1


    Emocje jeszcze nie opadły po niedawnej premierze iPada, oraz szybko nagłośnionym problemie z siecią Wi-Fi. Nic dziwnego, Apple ze swoim produktem pomimo istnienia podobnych urządzeń na rynku daje solidne podwaliny w tej części rynku. Zaledwie pięć dni po premierze iPada, które stało się ogromnym medialnym wydarzeniem zarówno w telewizji jak i Internecie, firma z Cupertino zorganizowała kolejny show. Głównym punktem tego spotkania nie były nowe komputery, czy zupełnie nowy produkt sygnowany logiem nagryzionego jabłka. Dwa dni temu Steve Jobs i jego współpracownicy chcieli zaprezentować coś dobrze znanego ponad 50 milionom właścicieli iPhoneów. Rzecz nie nowa, doskonale znana, ale wnosząca zdecydowanie nową jakość w tzw. user exprience. O czym mowa? Oczywiście o iPhone OS 4.0.

    Jeszcze kilka godzin przed premierą nowego/starego systemu iPhone w Internecie można było przeczytać mnóstwo wypowiedzi na temat oczekiwań, jakie mają dotychczasowi lub przyszli właściciele iPhone. Nie zabrakło także uwag od zdecydowanych przeciwników Apple. Z moich obserwacji jakie podjąłem od momentu pojawienia się zaproszenia do spotkania, czyli dokładnie w poniedziałek, zauważyłem że zdecydowana większość osób oczekiwała od Apple przedstawienia kompletnie nowego produktu. Produktu, który w końcu będzie kompensować wszystkie braki w obecnej wersji systemu iPhone OS. Czego ludzie oczekiwali? Od chwili premiery pierwszej wersji iPhone, która miała miejsce trzy lata temu, jak bumerang powracał temat wielozadaniowości. Kolejną bolączką, która była bezustannie wytykana iPhone to zamknięty Bluetooth i brak radia FM. Ilość przytaczanych wad jest bardzo długa i można by na nie poświęcić kilka stron.

    Czy czwartkowe przedstawienie można nazwać kompletą klapą? Bez wątpienia osoby, które nie obserwują uważnie każdego kroku Jobsa, mogą uznać, że wyszedł on z formy, a jego wystąpienie miało na celu po raz kolejny ściągnąć uwagę na jego osobę. Ta grupa ludzi, która goni za kolejnymi zdobytymi ułamkami GHz w podkręconych do granic możliwości procesorach i mających w swoich kieszeniach wszystko posiadające (niedługo nawet będą gotować obiad) Nokie, Samungi itd. uznają, że iPhone jak był niedorobionym produktem tak nadal nim pozostał. Osoby interesujące się tematem nowych technologii i posiadające bardziej otwarte umysły dostrzegą zupełnie nowe opcje, wyprzedzając swoją użytecznością konkurencyjne rozwiązania.

    Pierwszą najważniejszą nowością jest długo oczekiwany multitasking, czyli wielozadaniowość. Można rzec, że opcja ta w końcu ucywilizowała iPhone. Mimo, że większość osób wypowiadających się na temat wielozadaniowości uznaje, że jest to zbędna funkcja, pozwala ona na bardziej efektywne wykorzystanie naszego telefonu. Nie rozumiem dlaczego Apple wstrzymywało się z wprowadzeniem tej opcji tak długo. Nie przekonuje mnie także tłumaczenie szybszego zużywania baterii. Jak bardzo ta opcja jest pożądana i praktyczna dowiedzą się wszyscy, nawet przeciwnicy w chwili kiedy nowy system wyjdzie z poza wąskiego grona betatesterów i programistów. Oczywiście wielozadaniowość istniała już wcześniej w konkurencyjnych modelach telefonów, choćby w Nokii N97, czy Maemo. Apple jednak pokazał jego zupełnie nowe wcielenie. Prostota do granic możliwości i intuicja w obsłudze. Te dwie cechy staną się kolejnym punktem naśladowania pozostałych producentów wszystkich smartfonów. Niby proste, wiec czemu nikt nie wpadł na to wcześniej?

    Rozszerzenie wsparcia dla korporacji daje iPhonowi szanse odebranie użytkowników BlackBerry. Lepsze szyfrowanie danych już w samej aplikacji to bez wątpienia rzecz, która spotka się gorącymi brawami ze strony firm, które planują wdrożenie iPhone do swojej struktury zarządzania i wymieniania informacji. Doskonałym posunięciem ze strony Apple jest także oddanie możliwości rozprowadzania aplikacji biznesowych we własnej sieci z pominięciem serwerów firmy z Cupertino.

    Największą nowością nie jest jednak system operacyjny, który przeszedł porządny facelifting oraz dodano w nim kilka opcji, które powinny się w nim znajdować od samego początku, np. platforma reklamowa iAd. Platforma mobilnej reklamy, która powstała z przejęcia Quattro Wireless daje Apple możliwość wejścia na dziewiczy teren reklam wyświetlanych na urządzeniach mobilnych tj. telefonach i tabletach. Szacuje się, że mobilne reklamy w tym roku będą warte ok 311 milionów dolarów, a ich wartość możne wzrosnąć nawet do 409 milionów. Warto zaznaczyć, że mobilna reklama praktycznie nie istnieje i zajmuje ona jedynie ok 2% całości rynku reklam. Nic dziwnego, że Apple dołożyło wszelkich starań by wykupić Quattro Wireless za astronomiczną cenę 250 milionów dolarów. Prezentując iPhone OS 4 tak naprawdę Apple zakomunikowało światu wejście na niezagospodarowany rynek reklam w urządzeniach mobilnych. Tym samym to Apple przejęło palmę pierwszeństwa w wyścigu o miliony dolarów płynące z mobilnej reklamy, dając przysłowiowy prztyczek w nos Google, bezpośredniemu konkurentowi firmy Steva Jobsa. Jeśli Google nie pośpieszy się ze startem własnego systemu mobilnej reklamy AdMob, może stać się to samo co z App Store. iAd nie mając żadnej konkurencji urośnie do miana lidera w swojej kategorii stając się monopolistą na rynku. Aby dogonić Apple, Google będzie potrzebować nie miesięcy, ale lat i zainwestować dziesiątki miliony dolarów w wyścigu o palmę pierwszeństwa.

    Sprawa reklam w iPhone i na pewno w iPadzie wygląda bardzo interesująco. Oprócz zadanego ciosu w stronę Google, Apple rzuca rękawice w stronę Adobe Systems i technologii Flash. System reklam w iAd oparty jest całkowicie na silniku HTML5, który jest bezpośrednim konkurentem Flasha. Słowa Jobsa, jakoby HTML5 wyparł Flash w ciągu kilku kilku następnych lat stają się coraz bardziej realne. Według informacji jakie zostały podane na czwartkowej konferencji agencje reklamowe są zachwycone możliwościami HTML5 i iAd. To samo można zauważyć w Internecie. Coraz więcej stron powstaje w oparciu o ten język programowania. Największe gazety i inne portale już porzucają technologię oferowaną przez Adobe na rzecz wspomnianego HTML5. Bez wątpienia przyczyną tego jest premiera iPada, a teraz może to spotęgować iPhone OS 4 i iAd. Czy sztorm rozpętany w szklance pełnej wody może rozlać się na cały ocean? Okaże to się w najbliższej przyszłości. Wszystko wskazuje, że tak. Apple nie tylko zrewolucjonizuje sposób w jaki postrzegamy nowoczesny telefon, ale także w jaki sposób będziemy konsumować Internet.

    Follow b_milewski on Twitter



    Ostatnio edytowane przez Tomasz Wyka ; 10.04.2010 o 10:30
    Komputer: MacBook Pro 2.2GHz| GF 8600GT | 4GB RAM| 320 GB HDD 7200RPM | Mac OS X Snow Leopard 10.7.2
    Telefon: iPhone 4 16GB Black
    Odtwarzacz: iPhone 4 16GB



  2. Dołączył
    Aug 2008
    Postów
    3

    Cytuj | #2

    Oczywiście wielozadaniowość istniała już wcześniej w konkurencyjnych modelach telefonów, choćby w Nokii N97, czy Maemo. Apple jednak pokazał jego zupełnie nowe wcielenie. Prostota do granic możliwości i intuicja w obsłudze.
    Że co?? wielozadaniowość była od dawna w większości tel z symbianem. Czym niby różni się to "nowe wcielenie" od wielozadaniowości w noki e71? tam jednym przyciskiem można było wywołać listę programów działających w tle i tak samo łatwo przełączać się pomiędzy aplikacjami. Czym to się różni?

    Rozumiem, że apple często ma genialne pomysły. ale wielozadaniowość w iphone os 4 (z tego co widziałem na prezentacji) jest na granicy jakiejkolwiek innowacyjności.

  3. Avatar tmkszlc
    Dołączył
    Sep 2008
    Skąd
    Koszalin
    Postów
    947

    Cytuj | #3

    mi sie to podoba. niestety 3g mam i nie bede mial multitaskingu. mam backgroundera a i tak praktycznie tego nie uzywam wiec nie ubolewam jakos za bardzo. tez sie zastanawiam co w tym takiego innowacyjnego jest, skoro praktycznie to samo dzialanie mialy telefony z symbianem juz jakis czas temu.
    Komputer: MacBook Pro 17 2010 i7 Matt
    Telefon: iPhone 3G 16GB
    Odtwarzacz: iPhone 3G 16GB
    Tablet: The new iPad 32GB WiFi + 4G

  4. Avatar adam.m.
    Dołączył
    Jun 2009
    Skąd
    Sosnowiec
    Postów
    177

    Cytuj | #4

    Dla tych, co już zwątpili:

    Google Tłumacz

    3G,2G,touch 2G zapewne też będzie mógł mieć multitasking
    Komputer: sony vaio vgn-fw11m oraz stacjonarny PC
    Telefon: nokia e65
    Odtwarzacz: iPod Touch
    iPod Touch 2g 8GB - 3.1.3 (JB)

  5. Avatar MBorowiec
    Dołączył
    Oct 2008
    Skąd
    Siemianowice Śląskie
    Postów
    251

    Cytuj | #5

    eh... multitasking to ja w k800i nawet miałem i z tego co widziałem, o wiele wygodniejszy niż ten z japkofonu... Nie sikam jakoś szczególnie na punkcie nowych funkcji, foldery się przydają mi chyba najbardziej, porządek na pulpitach się przyda
    BTW, nie śledziłem jakoś szczególnie info o OS.4.0 czy foldery będą dla 3G, czy też jest to tak cholernie trudna funkcja, nie do przeskoczenia dla tak słabego i marnego tel jakim jest 3g?
    Komputer: MBP "15 4.1
    Telefon: k800i + iphone 3g + samsung f480
    Odtwarzacz: Iphone 3g

  6. Avatar igneus
    Dołączył
    Aug 2005
    Skąd
    Kraków
    Postów
    412

    Cytuj | #6

    Cytat Napisał mieczyslaw83 Zobacz post
    Że co?? wielozadaniowość była od dawna w większości tel z symbianem. Czym niby różni się to "nowe wcielenie" od wielozadaniowości w noki e71? tam jednym przyciskiem można było wywołać listę programów działających w tle i tak samo łatwo przełączać się pomiędzy aplikacjami. Czym to się różni?
    Widocznie zupełnie nie zrozumiałeś wywodu
    Różni się tym, ze w symbianie aplikacje w tle pracują niesamowicie zamulając telefon .
    W OS4 aplikacje są zamrażane (z możliwością zwalniania zasobów) a pracuje jedynie jeden z 7 demonów systemowych odpowiedzialnych za dany rodzaj aktywności
    Ostatnio edytowane przez Tomasz Wyka ; 10.04.2010 o 10:32
    Komputer: "Power"MacMini GF9400M, Macbook C2D, Power Macintosh G4 (AGP Graphics) 400 MHz
    Telefon: iPhone 3g

  7. Avatar banditknight
    Dołączył
    Aug 2008
    Skąd
    Kraków
    Postów
    36

    Cytuj | #7

    [QUOTE=igneus;1218362]
    Cytat Napisał mieczyslaw83 Zobacz post
    Widocznie zupełnie nie zrozumiałeś wywodu
    Różni się tym, ze w symbianie aplikacje w tle pracują niesamowicie zamulając telefon .
    W OS4 aplikacje są zamrażane (z możliwością zwalniania zasobów) a pracuje jedynie jeden z 7 demonów systemowych odpowiedzialnych za dany rodzaj aktywności
    To jest raczej "pół-multitasking". Kosztem wielozadaniowości jest to, że aplikacja działająca w tle zużywa cykle CPU. Nie jest wadą systemu operacyjnego, że aplikacja zwalnia system, to kwestia tego co ona robi. Nie oczekuj, że dając w tło renderowanie grafiki 3D nie zwolni ci komputera. Cudów nie ma. Nie znam mechanizmy daemonów iP OS 4 ale przypuszczam, że jeśli programista schrzani task, który wykonuje taki daemon to także zamuli ci system.

    Ja bym zamrażania aplikacji idących w tło nie nazywał wielozadaniowością bo jakie zadanie taka aplikacja w tle wykonuje? Jest to ukłon w stronę programisty bo nie musi on ręcznie zapamiętywać stanu i przy kolejnym uruchomieniu go przywracać.
    Komputer: MacBook Pro 13.3 [MB991PL/A]
    Telefon: HTC Desire, IPhone 3G
    Tablet: Samsung Galaxy Tab 10.1

  8. Avatar rybek
    Dołączył
    Jul 2008
    Postów
    186

    Cytuj | #8

    [QUOTE=banditknight;1218381]
    Cytat Napisał igneus Zobacz post
    Ja bym zamrażania aplikacji idących w tło nie nazywał wielozadaniowością bo jakie zadanie taka aplikacja w tle wykonuje? Jest to ukłon w stronę programisty bo nie musi on ręcznie zapamiętywać stanu i przy kolejnym uruchomieniu go przywracać.
    To jest tylko jeden z dostępnych demonów. Reszta to np. streaming muzyki w tle jak w przypadku ipoda, prowadzenie rozmów w tle, GPS w tle. To już można nazwać multitaskingiem.
    Komputer:  Macbook Aluminum 2.4 GHz | 250 GB | 4 GB RAM
    Odtwarzacz:  iPod Shuffle 1GB blue

    WIMIR - "You will never drink alone"

  9. Avatar macieks72

    Dołączył
    Aug 2009
    Postów
    9,327

    Cytuj | #9

    Mam pytanko o te Foldery w nowym iphone os 4, czy można robić tam też podfoldery?
    Komputer: Macbook Pro wykąpany w pepsi, teraz Acer Aspire 5750G
    Telefon: iPhone 4 - iOS 5.1.1

  10. soo
    Mężczyzna soo jest offline
    Avatar soo
    Dołączył
    Mar 2008
    Skąd
    Poznań
    Postów
    159

    To tłumaczy niechęć Apple do Flash - Flash jest straszny, nikt mi go nie poleca do robienia strony www. HTML5 to przyszłość, Apple wie co robi i będzie rządził na rynku
    Komputer: Intel Q6600 2,4@3,0ghz, EVGA 780i SLI, EVGA GTX280, 4GB Corsair DHX DDR2-800, Z-5500 THX
    Telefon: iPhone 3GS 3.0.1 + Capsule Rebel Tiger
    Odtwarzacz: iPhone 3GS 3.0.1 + EP630i

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 13 1 2 3 4 5 11 ... OstatniaOstatnia