Steve Jobs odmówił otwarcia sklepu Apple Store w Rio de Janeiro z powodu zbyt wysokich stawek podatkowych - podał dziś serwis MacNN.
Wszystko zaczęło się od wniosku Washingtona Fajardo z biura dziedzictwa kulturowego miasta Rio de Janeiro, który wysłał zapytanie do Jobsa, o podanie możliwej lokalizacji sklepu w historycznym rejonie byłej stolicy Brazylii.
Jobs wysłał emaila zwrotnego, w którym stwierdził, że sklep nie powstanie przez niekorzystne opodatkowanie, które powoduje spore utrudnienia dla Apple i jest dla firmy niekorzystne. Jak dodał „wiele firm myśli podobnie”.
Ceny produktów Apple w Brazylii należą do jednych z najwyższych na świecie. Według wyliczeń, za cenę jednego MacBooka Pro 17" w Brazylii, można kupić aż dwa takie modele w USA.
Wygląda również na to, że szef Apple cały czas ma bezpośredni wpływ na to, gdzie i kiedy powstaną kolejne sklepy Apple i niekoniecznie zależy to od planów całej firmy. Na dzień dzisiejszy trudno jest powiedzieć, czy i kiedy powstanie sklep Apple w Polsce.
Źródło




LinkBack URL
About LinkBacks









