Cytat Napisał gajos Zobacz post
Drobny przyklad z wlasnej praktyki: miedzy roznymi departamentami jest marketing, jest rowniez IT. Dep. IT przypadkiem (bo z ulotek reklamowych powszechnie dostepnych) dowiaduje sie, ze za 3 dni ma ponoc dzialac jakas nowa usluga. No i bylo zrobione w terminie ale tylko przez czysty przypadek i dzieki temu ze kilka osob stanelo na glowie.
Współczuję pracy w takim zespole bo to przykład braku kompetencji nie tylko marketingu ale i całego zarządu.

Cytat Napisał gajos Zobacz post
Poza tym co by to nie bylo - produkt sprzedaje wlasnie marketing a nie fabryka.
Produkt sprzedaje dział sprzedaży a marketing może co najwyżej przygotować background i wspomagać sprzedaż. Sprzedażą bezpośrednio się nie zajmuje. Chyba,*że miałeś na myśli firmy krzak lub inne tego typu potworki.