Ja nie ma Toucha więc się nie przeliczyłem...tak jak pewnie wielu innych "nie-posiadaczy".
Hm, ktoś Cię do tego zmusza?
cudownie
Jak wszyscy.
Z tym się poniekąd zgadzam ale przy ograniczonej mocy przerobowej fabryki produkującej iPada naturalnym posunięciem jest wprowadzenie go najpierw na najbardziej chłonne rynki, które to spece od Appla wyznaczyli zapewne na podstawie sprzedaży iPhone czy iPodów. Poza tym lubisz czekać więc w czym problem?
Sorry ale czekać na "ideał" można do usranej śmierci... Liczy się to co jest dostępne a nie malunki z przezroczystą łapką i głosem dziewicy Couriera M$.
To, że się zawiodłeś i rozminąłeś w wizji iPada z Apple nie oznacza, że to urządzenie jest do bani. Jak nauczyła nas przeszłość całkiem dobrze Steve umie wyczuć trendy przyszłości wbrew szczekającym krytykantom... Użyj wyobraźni - Mac OS w iPadzie? Większe rozmiary i ciężar, dużo krótszy czas pracy na bateriach, dużo wyższe koszty produkcji jak i sprzedaży, słaba obsługa systemu na małym, dotykowym ekranie do którego Mac OS nie został przewidziany itp itd. Oczekiwać i chcieć to jedno - możliwości technologiczne i kalkulacje na zimno to drugie. Poza tym iPad do funkcji do których został stworzony nie potrzebuje Mac OSa więc po co go na siłę tam pchać? Przecież są już trzy mobile alternatywy: MacBook, MacBook Pro i MacBook Air? Do wyboru do koloru...
A iPod do słuchania muzyki? Jednak brak iTunes Store jakoś nie przeszkadza w zdobywaniu sobie popularności w Polsce...
No comment...
Hahaha, to sobie czekaj na Sony i Microsoft - przecież one śmiertelnie poważnie traktują polski rynek...

Szczególnie Sony, którego czytnika e-ink nadal nie uświadczymy w Polsce - osobiście rok temu musiałem go sam sobie i dziewczynie ściągnąć z USA...