Cale to patentowanie, a nastepnie roszczenie sobie odszkodowan za rzekome naruszenie patentu posuwa sie moim zdaniem troche za daleko. Ja rozumiem, moj pomysl = nie chce zeby ktos inny na nim zarabial, ale to zaczyna powoli robic sie absurdalne, jesli juz takie nie jest. Nie znam sie na prawie, ale czy istnieje moze cos takiego jak, hm, idealna funkcja/wlasciwosc, ktora poprawiona byc juz nie moze a zarazem w dzisiejszych czasach jej brak w kazdym urzadzeniu bylby niewybaczalny? Przykladem chociazby wysylanie wiadomosci sms, moze ktos to opatentowac/czy ktos to opatentowal i czy moze roscic sobie/czy rosci sobie oplaty od kazdego modelu telefonu, ktory ta funkcje posiada?




LinkBack URL
About LinkBacks





