Oto scenariusz nieszczęścliwego końca dla jednego z najbardziej znanych na świecie producentów klonów Maka - firma Psystar poszła na ugodę z Apple i zapłaci korporacji z Cupertino 2,7 mln dolarów odszkodowania.
Dokładniej rzecz ujmując, Psystar zapłaci 1 337 500 dolarów za łamanie praw autorskich i złamanie DMCA (Digital Millennium Copyright Act). Do tego dochodzi koszt następnych 1 337 500 dolarów, które sąd nałożył na firmę Psystar w listopadzie.
W zamian za gotówkę, Apple zgodziło się nie zgłaszać roszczeń o naruszenie swojego znaku towarowego i nieuczciwą konkurencję. Umowa została podpisana przez adwokatów Jamesa G. Gillilanda (reprezentującego Apple) i firmę K.A.D. Camara, radcę firmy Psystar.
Psystar uznał również, że złożony przez niego pozew przeciwko Apple uznaje za nieważny, a firma z Cupertino „nie jest zaangażowana w antykonkurencyjne próby powiązania systemu Mac OS X Snow Leopard ze swoją linią komputerów Macintosh".
Tym samym zakończył się bardzo ważny rozdział historii Apple, którego niepomyślny obrót mógłby przysporzyć firmie ogromnych problemów. Wygrana Psystara oznaczałaby dla firmy ogromne straty finansowe.
Wciąż trwa jednak drugi rozdział tej historii: nieoficjalnie Psystar nadal chciałby sprzedawać produkt Rebel EFI, choć jedynie klientom indywidualnym. Inną sprawą jest zapłata kwoty 2,7 mln dolarów - według informacji przedstawicieli firmy, Psystar dysponuje aktywami w kwocie zaledwie 50 000 dolarów i nie jest w stanie spłacić tak ogromnej sumy. By uchronić się przed prawdopodobną spłatą, już na początku tego roku złożono wniosek o upadłość. Tymczasem Apple szuka możliwości wstrzymania sprzedaży firmy. Zabawa w kotka i myszkę twa więc dalej.
Cała tę historię trafnie podsumował przedstawiciel Apple:
Źródło: AppleInsiderNawet jeśli Psystar może zapłacić odszkodowanie, szkody dla marki Apple, reputacji i wartości firmy pozostają nieocenione.
Powiązane tematy:
MyApple: Apple wygrywa w sądzie kluczową bitwę z Psystarem - Apple




LinkBack URL
About LinkBacks









