iPhone dziś oficjalnie zadebiutował w Chinach w sieci China Unicom. Przed firmowym sklepem operatora w Pekinie ustawiła się kolejka ponad 300 chętnych na aparat od Apple.
Nie inaczej jest także przed jedynym w Chinach Apple Store. W oczekiwaniu na premierę, w wyniku niespodziewanego ochłodzenia, przyszli właściciele kupują ciepłe okrycia i napoje - donosi serwis Tencent Technology. Co ciekawe większość chętnych woli stać na dworze czekając na telefon przed Apple Store, niż w centrach handlowych, gdzie znajdują się salony China Unicom. Według raportów, klienci liczą w ten sposób na lepszą i sprawniejszą obsługę.
Sytuacja w Chinach jest dla Apple dość skomplikowana - ten ogromny liczący 700 milionów abonentów rynek został już zdominowany przez szarą strefę, dzięki której iPhone'a można kupić już od dawna w nieoficjalnych kanałach dystrybucji. Szacuje się, że z telefonu od Apple w Chinach korzysta „nielegalnie” blisko 2 miliony użytkowników.
Co więcej, oferowany przez China Unicom aparat kosztuje od 730 dolarów (wersja 16 GB) do ponad 1000 dolarów za wersję 32 GB. Jakby tego było mało, na skutek nacisków chińskiego rządu, iPhone nie posiada modułu Wi-Fi. Ceny iPhone'ów z Wi-Fi w szarej strefie są natomiast o 20% niższe.
Operator zamierza walczyć z szarą strefą, oferując amnestię wszystkim dotychczasowym użytkownikom. Telefon będzie można przyłączyć do sieci bez żadnych problemów i skorzystać ze wszystkich usług, jakie oferuje operator dla aparatu od Apple.
Przy okazji oficjalnej premiery China Unicom oświadczył dziś, że posiada już 1 milion użytkowników iPhone'a w swojej sieci.
Źródło: TheAppleBlog
Zdjęcia z przygotowań do premiery:
The Unofficial Apple Weblog (TUAW)




LinkBack URL
About LinkBacks











