Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 21
  1. Avatar Rafał Pawłowski alias tonymontana



    Dołączył
    Jan 2006
    Skąd
    Poznań/London
    Postów
    6,667
    Wpisy
    14

    Cytuj | #1


    Produkty Apple to nie rzadkość w muzeach, głównie ze względu na często historyczną i niepowtarzalną stylistykę. Jednak Apple to nie tylko sztuka - w muzeum w Chicago design i technologia spotkała się z religią - w dość niecodzienny oczywiście sposób.

    iBelieve to twórczy sposób na połączenie iPoda shuffle pierwszej generacji z... krzyżem. Autor, niejaki Scott Wilson, ukrywający się pod kryptonimem "Devoted1" tak opisuje swoje "dzieło" (w wolnym tłumaczeniu):


    "Zainspirowany obsesją iPoda, iBelieve jest świetnym zamiennikiem i czymś niespodziewanym. Teraz możesz pokazywać swoje oddanie w stylowy sposób za pomocą modnego symbolu wiary. Dołącz do najszybciej rozwijających się religii na świecie."




    Krzyż/iPoda shuffle można obejrzeć w Muzeum Sztuki w Chicago.

    Źródło: Tuaw.com
    Ostatnio edytowane przez Rafał Pawłowski ; 02.03.2010 o 20:39
    Komputer: MBP SR C2D/4GB RAM/320GB HDD OSX 10.6/ iBook G3 OS 9.1/iMac 20" C2D white/iPad 3G
    Telefon: iPhone 2G,3G,4, Palm Pre
    Odtwarzacz: Shuffle nano video
    WWW: http://www.iphone-serwis.com
    Smartserwis.net Serwis iPhone


  2. Avatar owca666
    Dołączył
    Aug 2008
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    2,138

    Cytuj | #2

    Dwója z anglika

    "Zainspirowany obsesją iPoda, iBelieve jest świetnym zamiennikiem i czymś niespodziewanym. Teraz możesz pokazywać swoje oddanie w stylowy sposób za pomocą modnego symbolu wiary. Dołącz do najszybciej rozwijających się religii na świecie."

    ???

    Oryginał:

    “Inspired by the world’s obsession with the iPod, iBelieve is a replacement cap and lanyard for your Shuffle. Now you can profess your devotion with a fashionable symbol of faith. Join the fastest growing religion on the planet.”

    Lanyard w tym kontekście to "smycz", a "cap" to chyba wiadomo...

    BTW, gadżet ma już kilka lat: Boing Boing: iPod Shuffle cross cap
    I jeszcze ciut więcej tu: iBelieve
    I o Wilsonie:
    Scott Wilson - Designer - Chicago, Illinois
    Interview: Scott Wilson
    Ostatnio edytowane przez owca666 ; 02.03.2010 o 20:35
    Komputer: , , , ,  – The power of cold shower ;)

  3. Avatar Rafał Pawłowski alias tonymontana



    Dołączył
    Jan 2006
    Skąd
    Poznań/London
    Postów
    6,667
    Wpisy
    14

    Cytuj | #3

    Według mnie zdanie ma znaczenie dwuznaczne, ale nie będę się kłócił. Słowo Shuffle jest tutaj wykorzystywane w różnych znaczeniach, niekoniecznie jako nazwa własna. Myślę że autor się nie obrazi na tę wersję tłumaczenia Pozdrawiam.
    Komputer: MBP SR C2D/4GB RAM/320GB HDD OSX 10.6/ iBook G3 OS 9.1/iMac 20" C2D white/iPad 3G
    Telefon: iPhone 2G,3G,4, Palm Pre
    Odtwarzacz: Shuffle nano video
    WWW: http://www.iphone-serwis.com
    Smartserwis.net Serwis iPhone

  4. Avatar janhalb
    Dołączył
    Aug 2008
    Postów
    620

    Cytuj | #4

    Tłumaczenie tłumaczeniem, ale sam gadżet żenujący. Totalny brak smaku.
     MacBook black, 2,4 GHz, 2 GB RAM, 500 GB HDD


  5. Dołączył
    Apr 2007
    Skąd
    L-no/P-ń
    Postów
    2,711

    Cytuj | #5

    nie pierwsza to próba podpięcia się pod sztukę pozornym, płtykim i niesamowicie tanim szokiem.
    Komputer: Osobisty

  6. Avatar owca666
    Dołączył
    Aug 2008
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    2,138

    Cytuj | #6

    Więcej luzu panowie Jakby była Gwiazda Dawida to byście pewnie pisali co innego...

    nie pierwsza to próba podpięcia się pod sztukę pozornym, płtykim i niesamowicie tanim szokiem.
    Fakt, 13$ to tanio

    Szokiem? Chyba tylko w PL i w Irlandii

    Płytkim? A wszechobecne na tym forum fanboystwo to niby głębokie jest?

    Nie twierdzę, że gadżet jest piękny, fajny, jest "sztuką" czy nie jest, ale Wy tu reagujecie jakbyście karykaturę Mahometa zobaczyli
    Komputer: , , , ,  – The power of cold shower ;)

  7. Avatar janhalb
    Dołączył
    Aug 2008
    Postów
    620

    Cytuj | #7

    Cytat Napisał owca666 Zobacz post
    Więcej luzu panowie Jakby była Gwiazda Dawida to byście pewnie pisali co innego...
    Po pierwsze: Gwiazda Dawida, wbrew temu co myśli większość ludzi, nie jest w zasadzie symbolem religijnym, tylko narodowym (symbolem religijnym judaizmu jest raczej menora).

    Po drugie: owszem, gdyby ktoś wmontował odtwarzacz w Gwiazdę Dawida, menorę czy posążek Buddy powiedziałbym to samo: żenujące. Brak smaku. Brak szacunku.

    Krzyż mi tu nie pasuje dodatkowo - chyba każdy (niekoniecznie chrześcijanin) wie skąd się ten znak wziął. Jakoś nie bawi mnie robienie sobie jaj z czyjegoś cierpienia i śmierci - tak samo i z tego samego powodu nie śmieszą mnie dowcipy o Auschwitz.
     MacBook black, 2,4 GHz, 2 GB RAM, 500 GB HDD


  8. Dołączył
    Apr 2007
    Skąd
    L-no/P-ń
    Postów
    2,711

    Cytuj | #8

    ależ*owca, bazowanie tudzież wplatanie symboliki religijnej w linię*gadżetów jest tanie. Tanie jest również wykorzystanie symbolu krzyża, bo chrześcijanie czego by o nich nie mówić*w takich sytuacjach nadstawiają*drugi policzek. To tak jak pobić*trzylatka...dlaczego nie umieścił tego w symbolice muzełmańskiej? Przecież rozgłos byłby jeszcze większy...a fakt, muzełmanie by mu oddali. Więc tak jest to tanie.

    Fanbojostwo jest równie płtykie, to jest tego po prostu ekstremalna odmiana, ewentualnie cyniczna zagrywa, lub jak Kapitan Planeta siłą połączonych mocy powstało to coś .

    Możemy się*pospierać*na temat religii jako takiej. Czy jest płytka głęboka bardziej racjonalna czy mniej racjonalna, ale to nie o to tu chodzi. To jest obraza innych osób i tyle. A jeżeli ktoś*nie potrafi odróżnić*korporacji od religii to źle o nim świadczy. Tak możemy sie spierać*czy Watykan to nie korporacja, ale Watykan to tylko kościół katolicki i jako taki jest odłamem może i największym, nawet niech będzie że dominującym ale tylko ciągle odłamem chrześcijaństwa.
    Komputer: Osobisty

  9. Avatar owca666
    Dołączył
    Aug 2008
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    2,138

    Cytuj | #9

    Ależ IMO to jest właśnie taki żarcik niewinny. Pamiętacie "MacHeads"? This is America... Czy Dell, HP, Sun czy co tam innego jeszcze ma "wyznawców"? (Google ma na pewno jednego - vendisse )

    Alegoria jest trafna IMO jak najbardziej, i jeśli kogoś może obrażać to powinno właśnie fanboyów I nie krzyżowałbym Wilsona za ten projekt... Czy on tam (za przeproszeniem) "siurka" zamontował?

    Poza tym krzyż zanim stał się symbolem religijnym był narzędziem do egzekucji (miał pewnie jeszcze kilka innych zastosowań)...

    Moim zdaniem nie ma się co oburzać, bo to tylko świadczy o wąskich horyzontach (bez urazy, nikogo personalnie nie mam na myśli ofc). Trochę dystansu, a można dostrzec coś więcej poza własnymi nosem

    Co do nadstawiania drugiego policzka to pudło, patrz choćby casus (debilnych co prawda) reklam Allegro i Hoop (tych z kolędami).

    BTW, flagi Polski w psich kupach Raczkowskiego nie oburzyły mnie, choć jestem Polakiem (bez żadnych domieszek krwii obcej ZTCW )
    Ba, uważam że to był świetny happening...

    Take it easy
    Komputer: , , , ,  – The power of cold shower ;)

  10. Avatar janhalb
    Dołączył
    Aug 2008
    Postów
    620

    @owca: no właśnie o to mi chodzi, że krzyż był narzędziem egzekucji. Stąd moje porównanie z dowcipami o Auschwitz. I zarzut braku smaku.

    Reklamy Hoop czy Allegro były durne - ale jednak skala jest zupełnie inna: co innego kolędy, co innego krzyż (per analogiam: potrafię śmiać się z dowcipów "okupacyjnych" z hitlerowskimi żołnierzami w roli głównej, nie potrafię z dowcipów o obozach zagłady).

    "Flagi" Raczkowskiego miały zwrócić uwagę na problem, a nie być tanią zagrywką pod publikę.

    No i - ja się nie oburzam. Ja jestem po prostu zniesmaczony...
     MacBook black, 2,4 GHz, 2 GB RAM, 500 GB HDD

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniaOstatnia