Mam na myśli oczywiście polonizację z PYM. Jest super, nie sposób jej przecenić. Już przy instalacji informuje nas, że nie będzie współpracował Freehand (mała strata). Ale zauważyłem (wielokrotnie), że po tej polonizacji Mac OS X przestaje pracować w Classic mode. Po prostu przestaje rozpoznawać wersję Classic systemu. Może tylko ja tak mam, choć ćwiczyłem to na paru maszynkach... A jakie Wy macie doświadczenia w tej materii?




LinkBack URL
About LinkBacks


