Witam dostałem ostatnio starego powerbook'a 165c. Sprzęt był w opłakanym stanie, trochę go podreperowałem i przyszedł czas go uruchomić. Po pewnych trudnościach w końcu się "uruchamia" tzn włączam power zaświecają się swietlówki słychać takie TADAAA (melodyjnie) ekran błyśnie na biało czasem zaświeci sie na stale. Z tyłu są 3 przyciski Power, chyba reset i jeszcze jakiś, po na cisnięciu tego trzeciego znowu słychać melodyjkę (inną) i raz udało mi się coś zrobić że wyświetlił się specyficzny mac'owski smutny monitorek a pod nim były w linijki w stylu 000FF (nie dokładnie takie ale coś w tym stylu). Dodatkowo po wsadzeniu byle jakiej dyskietki pojawia się dyskietka z X'em i maszynka ją wypluwa. Wiem że gra jest raczej nie warta świeczki ale proszę o pomoc w uruchomieniu tej maszynki(nigdy jeszcze mac'ami się nie bawiłem).




LinkBack URL
About LinkBacks

