w erze mac os X możemy się od niego oderwać i włączyć MAC OS 9
stary ale jary
Wasze opinie![]()
Zobaczysz. Co 9-tki i niższych: to fajne systemy były, banalne w obsłudze, jak coś*nie działało odpalałeś bez extensji lub rebuilding desktop (ostatecznie wystarczyło podmienić System folder na dobry) i hulało. Główne wady jak dla mnie (w porównaniu z X) to fragmentacja plików przy intensywnym korzystaniu z HDD, no i bomba czasem, ot tak. Wkurzające to było przy robocie. Generalnie OS X polubiłem dopiero przy 10.3, wcześniejsze moim zdaniem były gorsze od 9-tki. Chyba sobie zapodam jakiś OS 9 z sentymentu, na którymś z moich zabytków![]()
Komputer: , , , , – The power of cold shower ;)
OS9 fajny był... Do dzisiaj brakuje mi paru funkcji z tamtych czasów.
Jedna to była "print window". Genialne narzędzie do drukowania okładek na płyty archiwizacyjne. I komu to przeszkadzało? No komu? Od razu dam w ryj. Bez zbędnych dyskusji. :P
Druga funkcja to chowanie okna do belki. Można było mieć otwartych bardzo dużo dokumentów i człowiek się*w tym łapał bez problemu.
Poza tym jakoś tak płynniej chodził. W porównaniu do 10.2, bo potem już*nie porównywałem. Poza tym uważam, że mimo wszystko, przydzielanie programom pamięci na sztywno miało swoje zalety.
Komputer: Mac Pro
Telefon: BlackBerry & HTC
Tablet: Wacom Intuos