Witajcie,
Pracuję na MBP, podłączony mam zewnętrzny monitor (jako dodatkowy ekran), mysz USB, dodatkowo zewnętrzny dysk na FW. I mam takie marzenie: zamykam klapę macbooka, wszystko się pięknie usypia, wyłączam listwę zasilającą. Następnego dnia włączam wszystko i system wita mnie tak, jakem go pozostawiłA niestety tak się nie dzieje. Kiedy zamknę klapę, system się usypia, zewnętrzny monitor się wyłącza, ale świeci się wciąż mysz. No trudno, myślę, przeżyję jakoś to niebieskie światło. Kiedy wyłączę listwę zasilającą, MBP się budzi (!), więc otwieram klapę a tam komunikat o błędzie dysku zewnętrznego (nieprawidłowe odmontowanie).
Macie jakiś pomysł, jak to ogarnąć? Czy jestem skazany na każdorazowe zamykanie wszystkiego, nad czym pracuję?




LinkBack URL
About LinkBacks

