Witam,
jesli temat sie dubluje - przepraszam,nie znalazlem takowego na forum.
Problem wyglada nastepujaco: mam Macbooka Pro z OS 10.6.8. Zawiesil mi sie jeden z programow - Filezilla, w momencie wysylki plikow na ftp. WYmusilem zamkniecie programu, a ze cos tam jeszcze grymasilo, wylaczylem na moment kompa. Po chwili uruchomilem maka i ku mojemu zdziwieniu musialem najpierw podac haslo, po czym odpalil sie filmik powitalny, pojawilo sie okno, ktore pojawia sie przy pierwszym uruchomieniu, a gdy je wylaczylem okazalo sie, ze: zniknely ustawienia systemu (system wyglada na "goly", bez tapety, z pierwotnymi ustawieniami), spora czesc plikow ktore instalowalem w trakcie uzywania maka, czesc plikow, zapisanych na dysku (na przyklad zdjecia w formacie RAW zniknely, a jpg zostaly). Czy ktos z Was wie, co sie stalo?
Aha, nie korzystalem do tej pory z Time Machine. Tak wiem, moj blad, ale nie spodziewalem sie takiej akcji po moim maku.




LinkBack URL
About LinkBacks


