Witam, moja siostra dostała starego maca G5 (ma on na 90% Leoparda, ewentualnie jest 10% szansy że ma 10.4), przez pół roku działał poprawnie aż wczoraj jej chłopak wsadził płytę z jakimś filmem, mac przy próbie odczytania wywalił jakieś błędy a po jakimś czasie wyrzucił płytę z napędu. Niestety dzisiaj mac już się nie włączył, przy próbie włączenia po jakimś czasie pokazywania logo apple + kręcące się kółko wyrzucił komunikat żeby go zrestartować, tak zrobił ale po zrestartowaniu znów wywalił ten komunikat.
Próbowałem już tego:
Resetowanie jednostki SMU w komputerach Power Mac G5 (z końca roku 2004) i Power Mac G5 (z końca roku 2005)
(wersje nie inwazyjną)
oraz tego:
Resetowanie pamięci PRAM i NVRAM komputera Mac
Ale jedyne co uzyskałem (jedna próba włączenia po resetowaniu PRAM) było to iż teraz przy próbie włączenia przez ok 5-10min kręciło się to kółko z logiem po czym wywalił niebieski ekran i się zawiesił.
Ma ktoś pomysł co się stało i jak to naprawić? Chyba mam gdzieś płytę z tym systemem którą dostałem z G5, gdyby rozwiązaniem była reinstalacja.




LinkBack URL
About LinkBacks



