Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. Avatar psajcho
    Dołączył
    Oct 2005
    Skąd
    Białystok
    Postów
    1,193

    Cytuj | #1

    Witam. Mam mini g4 wpiętego do sieci, który jest swoistym serwerem plików jak i dyskiem time machine. Jest do niego podpięty dysk zewnętrzny na USB, który to ma dwie partycje (1 dla Time Machine, 2 przyjazna dla Windowsa), które chciałbym udostępnić po LANie. Tu się pojawia problem. Mini z ostatnim leopardem nie udostępnia w sieci partycji sformatowanych inaczej niż HFS+. Próbowałem NTFSa, FATa i nic. Dodaję katalog w preferencjach systemowych jednak nic to nie zmienia. Ma ktoś pomysł, żeby to zadziałało?


    EDIT: Samba daje zewnętrzny NTFS a nie pokazuje HFS+, a AFP na odwrót.
    Ostatnio edytowane przez psajcho ; 20.03.2011 o 08:37
    Komputer: MBP
    Telefon: iP


  2. Avatar macieks72

    Dołączył
    Aug 2009
    Postów
    9,327

    Cytuj | #2

    Skoro tylko udostępniasz przez sieć, a nie podpinasz go pod komputer z Windowsem, to postaw tam HFS+. System plików tutaj dla komputera klienckiego nie ma znaczenia.
    Komputer: Macbook Pro wykąpany w pepsi, teraz Acer Aspire 5750G
    Telefon: iPhone 4 - iOS 5.1.1
    Ludzie, używajcie alta. No chyba że wam obojętne, czy robicie komuś 'łaskę', czy 'laske'.

  3. Avatar psajcho
    Dołączył
    Oct 2005
    Skąd
    Białystok
    Postów
    1,193

    Cytuj | #3

    to by było za proste, ta partycja na dysku przenosnym musi być windows-friendly w razie konieczności podpięcia pod komputer z okienkami. póki co zrobiłem sobie aliasy do łączenia się przez sambę i afp.
    Komputer: MBP
    Telefon: iP

Odpowiedz na ten temat