Witam,
mam problem drobny, acz irytujący.
Mam internet z łaski TP SA (niestety, nie mam wyboru...) i router WiFi, dzięki któremu mój MB (jak w podpisie, Leo 10.5.8) łapie sieć w całym domu i w ogródku.
Niedawno musiałem zmienić router, bo stary wyraźnie dożył swoich dni. Kupiłem zatem nowy (TP-Link tym razem), skonfigurowałem, działa. ALE:
Kiedy ponownie włączam komputer (bo np. byłem poza domem razem z nim), mój AirPort wyszukuje dostępne sieci, po czym usiłuje się logować do sieci o uroczej nazwie "default" (ktoś w sąsiedztwie ma widoczne niezabezpieczoną sieć WiFi takiej właśnie domyślnej nazwie). Logowanie tak średnio mu wychodzi, bo sygnał jest bardzo słaby (tak na jedną kreskę...). Muszę dopiero kliknąc ikonę AirPort na belce i wskazać moją sieć.
Dlaczego AirPort nie wybiera w pierwszej kolejności mojej sieci, czyli tej której używał ostatnio? Czy jest jakiś sposób określenia tej sieci jako "domyślnej"?
Dodam, że kiedy miałem poprzedni router (Pentagrama) nie było takich kłopotów - jeśli tylko router był włączony, AirPort automatycznie łapał moją sieć. Ale to chyba nie może być kwestia routera?...




LinkBack URL
About LinkBacks
