Witam. Otóż chciałbym z góry zaznaczyć, że przeszukałem sporo tematów zanim zdecydowałem tu napisać.
Ok. 2 tyg. temu, chciałem odpalić Maca. Bezskutecznie, gdyż ekran był czarny, a z głośników wydobywały się dźwięki ( 3 dźwięki co 5 sekund ). Sprawdziłem w instrukcji mój problem. Okazało się, że to coś z RAM'em. Postanowiłem otworzyć komputer. Wyciągnęłem i włożyłem z powrotem kostki. Po tym zabiegu Mac działał jak dawniej. Niestety po kilku dniach problem ten notorycznie sie powtarzał. Co najmniej raz na dwa dni muszę otwierać i wyjmować RAM lecz czasami nawet to nie skutkuje i muszę wtedy odczekać 30min. lub więcej. Wiecie może co jest nie tak? Miał ktoś kiedyś taki problem? Jeśli tak proszę o odp.
PS Kostki nigdy nie były wymieniane. Tzn, są to oryginalne kostki, które były fabrycznie w Maku.
Pozdrawiam




LinkBack URL
About LinkBacks


