Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

  1. Dołączył
    Dec 2006
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    37

    Cytuj | #1

    Mam ogromny problem.
    Chciałem zainstalować windows(:/) zrobiłem to przez boot camp, zrobiłem partycje 20gb, wsadziłem płytę i poszło, komp się zrestartował, uruchomiła sie instalacja. Przy wyborze partycji zaniepokoilo mnie to, ze jest tylko jedna i to 130gb, wiec jej nie formatowałem, wyłączyłem instalator i już system się nie ruszył. odpaliłem kompa z płyty macosx i narzędzie dyskowe nie widzi zadnej partycji. Dysk napewno nie zostal sformatowany, sadze, ze boot sector sie skasztanił;/ błagam o pomoc muszę odzyskać katalog iPhoto nic więcej!

    Moj komputer to mb pro 2,4 z marca 2008
    MacBook Pro 15.4" 2.4GHz Core 2 Duo/2GB /200GB
    phone :Iphone 3g 16gb, blackberry 7290, SE k530i
    player : Ipod nano 8gb



  2. Dołączył
    Dec 2006
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    37

    Cytuj | #2

    Poradziłem sobie, za bardzo spanikowałem Linux Live cd + testdisk i po sprawie Przyczyną był isntalator windows, ktory usunął partycje macos, ale nic nie nadpisal, ani jej nie sformatował, wiec poprostu wyorałem jaj testdiskiem, reset kompa i maczek juz widział partycje i wystartował system
    MacBook Pro 15.4" 2.4GHz Core 2 Duo/2GB /200GB
    phone :Iphone 3g 16gb, blackberry 7290, SE k530i
    player : Ipod nano 8gb

Odpowiedz na ten temat