Witam.
Ostatnio moje G5 PPC DP (10.4.11) wyczynia rozne "cuda". (nie toleruje pendrive - od razu zwis systemu, to potrafi "zamarznac" na chwile, to znowu mieli dyskiem i uplynie dobre 3 min zanim podepnie wszystkie partycje.)
Postanowilem wiec przetestowac go softem (Apple Service Diagnostic 2.5.8 [PPC])
Podniosl sie z plyty ASD lecz od samego poczatku wiatraki strasznie oszalaly (zanim jeszcze zaczely sie jakiekolwiek testy). myslalem ze im przejdzie i sie uspokoi lecz nic z tego. Jak tylko ruszyl test bylo jeszcze gorzej. Wiec natychmiast przerwalem
Moze ktos wie cos na ten temat... Czy to normalne?




LinkBack URL
About LinkBacks
