Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 16
  1. Awatar Grosik
    Dołączył
    May 2005
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    481

    Cytuj | #1

    W dniu wczorajszym Tygrys na moim G5 "wsciekl sie" i niestety musialem go "zastrzelic"...

    Tygrys 10.4.2 ze wszystkimi update'ami apple...

    1. Zaczelo sie niewinnie- wywalily sie czcionki w Firefox'sie (zamiast standardowych zaczely wyswietlac sie times na przemian z curierem... i bynajmniej nie przez polski na pierwszym miejscu).

    2. W zwiazku z powyzszym restart "C" z plyta systemowa i naprawa Permissions... (zakonczona sukcesem... wszystko naprawione bez przeszkod)

    3. Restart... pojawilo sie jak zawsze okienko z uzytkownikiem i prosba o haslo. Wstukalem haslo ktore od wiekow wstukuje na G5 i ... ekran zatrzasl sie ?! Mysle sobie - za szybko pisane.. napewno pomylone i stukam raz jeszcze... ku mojemu zdziwieniu to SAMO !!

    4. Pelen niepokoju restart "C" reparacja permissions i reperacja partycji systemowej.

    5. Restart, haslo i znow ekran sie trzesie..

    6. Restart "C" i reset hasla... wstukane nowe.

    7. Restart, haslo (juz nowe zmienione) i nic... znow ekran sie trzesie.

    8. Restart "C" zmiana hasla dla admina (konto root)

    9. Restart i logowanie przez konto Root... poszlo. Tygrys pokazal swe oblicze.

    10. Ikony dyskow przestawione prawie poza ekran... nie ma mozliwosci zajrzenia na zawartosc poszczegolnych partycji... gore menu nie dziala... da sie odpalic tylko kilka programow z dock'a... nieliczne...

    11. Wylogowanie... zalogowanie na uzytkownika ktorego uzywam... tym razem haslo zostalo przyjete (o dziwo)... ale oblicze Tygrysa nie ulego zmianenie... to samo co na root'cie... prawie nic nie dziala...

    12. Restart, haslo do normalnego uzytkownika i znow ekran drzy Przed chwila dzialalo... patrz punkt 11.

    13. Logowanie Root... udostepnienie dyskow (na szczescie sie dalo)... backup danych na ibook'a...

    14. Restart "C" i "uspienie" na wieki "wscieklego" Tygrysa....

    Co wy na to ? Poczulem sie jak za starych zlych piecykowych czasow...

    Nadmienie ze swiezy system chodzi bez problemu...

    W zyciu nie ma game over. Jest tylko next level.


  2. Awatar reeye
    Dołączył
    Feb 2005
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    1,506

    Cytuj | #2

    "wyjątek potwierdza regułę"

    Miło czasem powspominać.
    Komputer: Macbook Pro 15" i5
    Skype: cyprian.mac
    cyprian.s at gmail.com

  3. Awatar Digiface
    Dołączył
    Apr 2005
    Lokalizacja
    Deutschland
    Postów
    595

    Cytuj | #3

    A zostawiales go czasem na noc wlaczonego, co by sobie sam nieco uporzadkowal ??
    Komputer: Mac Pro 3,33GHz 6-Core, PM G5 2x2,7GHz + Cala gama starszych modeli
    Pro Tools 11, PT-IEP, Logic Pro, NI-KOMPLETE 9, IK M-Total Studio 2 Bundle, Spectrasonics-Komplet, Toontrack-Komplet, SSL Solid State Logic Duende Native Studio Bundle, UA-6176, UA-4-710d, Mojave MA-200, Neumann KM 140 Stereo-Set, itd.

  4. Awatar Grosik
    Dołączył
    May 2005
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    481

    Cytuj | #4

    Cytat Zamieszczone przez Digiface
    A zostawiales go czasem na noc wlaczonego, co by sobie sam nieco upozadkowal ??
    Tak. Dbam o sprzet i system. Zawsze wychodzilem z zalozenia ze to procentuje... dlugoscia i stabilnoscia dzialania... a tu okazuje sie ze nie bardzo.

    [ Dodano: 2005-10-01, 18:22 ]
    Cytat Zamieszczone przez reeye
    "wyjątek potwierdza regułę"

    Miło czasem powspominać.
    Szczerze "dziekuje" za takie "wspomnienia"... teraz bede z szybciej bijacym sercem "odpalal" system na G5...

    W zyciu nie ma game over. Jest tylko next level.

  5. Awatar krismiszcz
    Dołączył
    Jun 2005
    Lokalizacja
    LUBLIN
    Postów
    2,413

    Cytuj | #5

    ile miesięcy miał ten feralny system? a może coś robiłeś podejrzanego na nim, słyszałem że nie umiejętna zabawa Illustratorem może zrobić bałagan z czcionkami.
    Komputer: PM G5 1.6/1.8/2.0 +PB 12"
    Odtwarzacz: iPod Nano

  6. Awatar joystick
    Dołączył
    Sep 2005
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    304

    Cytuj | #6

    Cytat Zamieszczone przez Grosik
    1. Zaczelo sie niewinnie- wywalily sie czcionki w Firefox'sie (zamiast standardowych zaczely wyswietlac sie times na przemian z curierem... i bynajmniej nie przez polski na pierwszym miejscu).
    u mnie dokładnie to samo wczoraj się stało. Jakieś 2 godziny po zainstalowaniu Font Explorer X Linotype'a. Co prawda pomógł Force Quit Firefoxa. Po ponownym uruchomieniu wszystko jest jak narazie ok. Jednak po tym poście boje się restartować komputer. Od tego czasu działa non-stop.

  7. Awatar Grosik
    Dołączył
    May 2005
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    481

    Cytuj | #7

    Cytat Zamieszczone przez krismiszcz
    ile miesięcy miał ten feralny system? a może coś robiłeś podejrzanego na nim, słyszałem że nie umiejętna zabawa Illustratorem może zrobić bałagan z czcionkami.
    System byl pierwsza instalacja Tygrysa na moim G5. Wiec kilka miesiecy- ale to nie ma najmniejszego znaczenia... chodzil bezproblemowo do wczorajszego dnia.

    Uzywam G5 do pracy a nie do zabawy Tygrysem i "robienia czegos podejrzanego"...

    Wysypanie sie czcionek w Firefox'ie to szczegol... istotny jest crash calego systemu.

    [ Dodano: 2005-10-01, 21:24 ]
    Cytat Zamieszczone przez joystick
    u mnie dokładnie to samo wczoraj się stało. Jakieś 2 godziny po zainstalowaniu Font Explorer X Linotype'a. Co prawda pomógł Force Quit Firefoxa. Po ponownym uruchomieniu wszystko jest jak narazie ok. Jednak po tym poście boje się restartować komputer. Od tego czasu działa non-stop.
    Mysle ze nie masz sie czego bac U mnie najprawdopodobniej co innego wywalilo system...

    W zyciu nie ma game over. Jest tylko next level.

  8. Awatar joystick
    Dołączył
    Sep 2005
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    304

    Cytuj | #8

    Uff. Po restarcie wszystko O.K.

  9. Awatar Marcin_G
    Dołączył
    Apr 2005
    Lokalizacja
    Rumia
    Postów
    883

    Cytuj | #9

    Cytat Zamieszczone przez Digiface
    A zostawiales go czasem na noc wlaczonego, co by sobie sam nieco upozadkowal ??
    Któryś raz już z rzędu widzę taką poradę. Mam więc pytanie, czy przez pojęcie "włączony" chodzi oto iż komputer jest włączony ale nie uśpiony, czy też o uśpienie? Jak często powinno się taką operację przeprowadzać?
    Komputer: iMac Alu 20'' 2.0 GHz, MacBook Alu 13,3" 2.0 GHz OS 10.7.2
    Odtwarzacz: iPod Shuffle 2G
    [b]Nie wolno wstrzymywać bąków
    Ponieważ nie wypuszczone na zewnątrz unoszą się przez ciało do głowy
    I stąd właśnie powstają posrane pomysły[/b]

  10. Awatar kokos Mr. Nice

    Dołączył
    Jul 2005
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    7,389

    6,

    co do samoczynnego "porządkowania" - chodzi o to aby system wykonał dzienne skrypty synchronizujące bazy danych systemowych. To tzw "cron scripts" - są dzienne, tygodniowe i miesięczne; wykonują się automatycznie , chyba około 3ej-5ej rano.

    Jednak "czyszczenie" systemu to nie tylko naprawa pozwoleń dostępu czy wykonanie skryptów - mamy jeszcze różnorodne "cache" do wyczyszczenia. Dużą rolę w poprawnym funkcjonowaniu systemu pełnią prawidłowo rozwiązywane "symbolic links" (alias'y w MacOS9)
    Do czyszczenia i napraw systemu używam apki Onyx (freeware) - występuje w wersjach do pantery i do tygrysa.

    Ponadto, "rozregulowany" katalog główny dysku systemowego może uniemożliwić start systemu. Tu proponuję aplikację Disk Warrior 3 (commercial).

    Ewentualnie, w ostateczności, można spróbować Norton'a Disk Doctor 8 ale tylko pod panterą (sam testowałem NDD 8.0.2 pod MacOS 10.3.9 na PB G4 1.5GHz)

    kokos
    Komputer: Mac od 1995. Wszystkie modele.
    Telefon: iP 5S
    Odtwarzacz: iPod Classic
    WWW: http://www.postmeridian.com.pl

  • Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni