Proszę o pomoc w następującej lamerskiej kwestyi (sprawa jest dla mnie dość czarno-magiczna - jeśli już była na Forum - poproszę o linka a nie złośliwostki. dodam, że dawno już temu korespondowałem w tej sprawie z panią z Sadu - ale ta nawet nie wiedziała o co mi chodzi):
Mam Worda spolonizowanego (via SAD), ze słownikiem etc.
Mam AppWorks/TEdit - nie spolonizowane. wiem, że spolonizować je mogę ściągając odpowiednią aplikacją odHeidiego.
Mój problem polega jednak na tym (coś tam świta, że rzecz bierze się z róźnych tablic ASCII w systemie i Wordzie) że nie mogę sprawić, by Word odczytał mi polskie znaki w pliku napisanym pod AppleWorks/TextEdit.
Sprawa jest o tyle irytująca, że potrzebuję właśnie wklejać text z internetowej witrynki do dokumentu Worda - wychodzą krzaki. a po wklejeniu tego samego jabłko-c - ale już do dokumentu TextEdita - wszystko pięknie gra.
No więc jak zmusić mą maszynkę, żeby to co napisane w takim TextEdicie (dowolnym fontem, a nie tylko fontem z rozszrzeniem ce) - było czytalne pod Wordem?
Dzięki z góry za pomoc...
Aha - jadę na 10.3.9




LinkBack URL
About LinkBacks


