Wiele mi to czasu zajelo, doswiadczen, kombinowania z zasobami systemu, by wbrew swemu pedowi do posiadania ojczystego jezyka porzucic (poniechac) uzytkowania systemu po polsku.
Powod? Prosty.
Linkowanie spolonizowanych nazw, walka systemu samego ze soba o podwojne indexowanie Spotlightu, pospiesznie utworzone pliki z polskimi tresciami - nie mam pojecia co.
W kazdym razie po wylaczeniu zabezpieczen, updateowaniu systemu do gornej granicy, wymuszeniu ponownego indeksowania przez Spotlight - system ruszyl z kopyta. Zmniejszylo sie zapotrzebowanie "golego" uruchomionego OSX na RAM, Spotlight przestal sie zastanawiac o co mi chodzi..
Czysta radosc.
Do szczescia pozostaje tylko uruchomienie Monolingual, pozbycie sie polskich zasobow, usuniecie fragmentow kodu PPC z aplikacji (co rowniez je przyspieszy, jak i przybedzie miejsca na dysku - w moim przypadku to 1.2 GB smieci ktorych nigdy nie uzyje).
I mozna pracowac.
Polecam.
I oczywiscie, niestety, odradzam Polonizator..




LinkBack URL
About LinkBacks



