W poprzedniej dyskusji jeden z uzytkownikow proponował sciagniecie polskiego slownika do MS Worda. Mialo to sprawic ze word zacznie sprawdzac polska pisownie. Sciagnalem zainstalowalem zgodnie z instrukcjami i... iestety.
Nic nie dziala!! Word nie podkresla slow, nie sprawdza pisowni po kliknieciu przycisku sprawdzania. W ogloe nic nie robi. Probowalem napisac do autorow tegoz slownika ale adres ktory podaja macintosh@programac.com.pl nie dziala.
Co więcej. Wordowi caly czas sie chyba wydaje ze jezyk w ktorym tworzony jest dokument to czeski. Przestawienie na English US nie bardzo pomoglo - sprawdza tylko zaznaczony fragment tekstu po ręcznym przyznaniu temu fragmentowi języka angielskiego. Zdaje sie ze nie da sie ustawic defaultowego jezyka dokumentow - ustawienie tego w opcjach nie powoduje automatyzcnego sprawdzania pisowni angielskiej dla nowych dokumentow. Trzeba zaznaczac fragmenty tekstu i zmieniac ich jezyk - kompletna bzdura.
Wiecie cos o tym???
Pomozcie. Jestem zrozpaczony. Duzo piszę. I tworze skomplikowane dokumenty ktorych Nissus nie obsluzy. Mam tez za wolny komp na neoofica-kobyłę.
Pozdrawiam.




LinkBack URL
About LinkBacks


