Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 24

  1. Dołączył
    Jun 2006
    Postów
    109

    Cytuj | #1

    Nikt nie chce tego przykleic ale moze taki wystarczy.


    Piszcie tutaj co wg. was trzeba spolszczyc, jaki program wymaga polskiej lokalizacji. Im wiecej postow na jakis program tym wieksza szansa ze ktos sie nim zajmie.
    Skype juz prawie jest, piszcie co jeszcze.


  2. Avatar pmG4
    Dołączył
    May 2006
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    306

    Cytuj | #2

    Mac OS X

    Safari, QuickTime, Mail, iTunes, iCalc, DVD Player, iDVD, iPhoto....
    A tak z nie-systemowych to:
    Toast, Photoshop, Illustrator, Flash, Dreameaver, Fireworks, FreeHand, Acrobat, Quark, MS Office (X & 2004), VirtualPC, ...

    Kurcze, moze ktos by wyslal mejla do SAD-u i zbuntowal sie wreszcie, już miesiac czekam na polonizator macos i nie dostaje...
    Albo moze by ktos sam przetlumaczyl i umiescil w internecie...
    Plis, bo zaraz zwariuje!
    Ostatnio edytowane przez Heidi ; 28.07.2006 o 18:06
    Komputer: MacBook6,1; Hackintosh; PowerMac G4
    Telefon: iPhone 3GS 16GB
    Odtwarzacz: iPod Shuffle

  3. Avatar DanielF
    Dołączył
    Sep 2005
    Skąd
    Siedlce
    Postów
    2,054

    Cytuj | #3

    Safari, QuickTime, Mail, iTunes, iCalc, DVD Player, iDVD, iPhoto....

    są już zrobione i nie ma potrzeby 2 x tego samego.Photoshop i illustrator też ktoś podał co podmienić z polskiej wersji trial by działało na full wersji, Toast, Ms Office i inne to było by to...
    Komputer: MBPro/ Samsung QX510
    Telefon: -II-
    Odtwarzacz: iP4
    Fallout ...war, war never changes...

  4. Avatar Diodak
    Dołączył
    Apr 2006
    Skąd
    Stalowa Wola
    Postów
    298

    Cytuj | #4

    Toasta mógłbym przetłumaczyć chociaż do małych aplikacji to on nie należy... ale dla dwóch osób opłaca się? .
    Komputer: MacBook Pro 13.3"
    Telefon: iPhone 3GS 16GB
    Macintosh Performa 475 (68040 25@33MHz, 20MB RAM, 1MB VRAM, 160MB HDD, Farallon Ethernet RJ-45, Mac OS 7.6.1)
    Macintosh Performa 630 (68LC040 33@40MHz, 28MB RAM, 350MB HDD, Apple Ethernet RJ-45, Mac OS 8.1)
    Power Macintosh G3 Blue & White (G3 350@400MHz, 1GB RAM, 80GB HDD, Mac OS X 10.4.11)

  5. Avatar eyedropper
    Dołączył
    Apr 2006
    Skąd
    Łódź
    Postów
    454

    Cytuj | #5

    ale po co te spolszczenia ? bez przesady, uczmy się angielskiego jeden powód
    więcej
    Odtwarzacz: iPod Nano

  6. Avatar DanielF
    Dołączył
    Sep 2005
    Skąd
    Siedlce
    Postów
    2,054

    Cytuj | #6

    jak ktoś ma czas i możliwości niech robi spolszczenia. Wystarczy że skorzysta z tego spolszczenie kilka osób a będzie to potwierdzenie że opłacało się robić--- to że matka Apple wypięła się na nas nie znaczy że mamy przyjmować ten stan rzeczy!!! polonizatorzy do boju!!!
    Ostatnio edytowane przez DanielF ; 29.07.2006 o 06:38
    Komputer: MBPro/ Samsung QX510
    Telefon: -II-
    Odtwarzacz: iP4
    Fallout ...war, war never changes...

  7. JSG
    JSG jest offline
    Avatar JSG
    Dołączył
    Aug 2005
    Postów
    5,459

    Cytuj | #7

    jeżeli już w ogóle lokalizować programy, to najprędzej małe aplikacje, do komunikacji sieciowej, narzędzia typu menu meters czy iClip oraz np wigdets'y
    branie się za programy typu PS jest samobójstwem dla amatora tej rozrywki a w przyszłości prawdopodobnie i tak dystrybutor abobe będzie musiał zatrudnić do tego profesjonalistów...
    Inna sprawa jeszcze to licencja. Większość licencji nie zezwala na ingerowanie w program więc lokalizacja powinna być uzgodniona z autorem nawet wersji freeware.
    Ostatnio edytowane przez JSG ; 29.07.2006 o 21:36


  8. Dołączył
    Mar 2005
    Skąd
    Gdynia
    Postów
    200

    Cytuj | #8

    Cytat Napisał Krzysztof-n
    Piszcie tutaj co wg. was trzeba spolszczyc, jaki program wymaga polskiej lokalizacji.
    WSZYSTKIE!


  9. Dołączył
    Jun 2006
    Postów
    109

    Cytuj | #9

    JSG ma rację.
    Żaden polonizator amator nie rzuci się na duże komercyjne aplikacje z kilku powodów:
    1. Miesiąc a może i nawet kilka miesięcy pracy
    2. Nowa wersja to często niekompatybilność tłumaczenia i cała praca na marne
    3. Firmy takie jak Adobe nie wydadzą zgody na takie tłumaczenie
    4. Nie dołączą tego do programu bo amator nie zapewni odpowiednich ' updatów ' i cała praca będzie podziemnym projektem, który trafi może do kilku osób co byłoby nie adekwatne do włożonego wysiłku.

    Można by tak wymieniać i wymianiać, chodziło mi tu raczej o darmowe nieduże aplikacje, których używacie na codzień takie jak niektóre z tłumaczeń Heidiego czy moje Cellulo i Iceberg.

    Olbrzymi wybór programów jest na www.pure-mac.com Może się komuś przyda.

  10. JSG
    JSG jest offline
    Avatar JSG
    Dołączył
    Aug 2005
    Postów
    5,459

    Krzysztof-n napisałeś w zasadzie dokładnie to co ja do mnie...

    wymieniłem dwa programy... i wskazałem kierunek poszukiwań..
    Nie rozumiem twojej wypowiedzi... musisz ją spolonizować

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniaOstatnia