Tzn czy po zainstalowaniu natywnie LINUXA (ubuntu) oraz WINDOWSA bede mogl odpalac te systemy spod VMWare bez problemo ?
dziekuje
Tzn czy po zainstalowaniu natywnie LINUXA (ubuntu) oraz WINDOWSA bede mogl odpalac te systemy spod VMWare bez problemo ?
dziekuje
Komputer: MBP17" 2,4Ghz 4GB RAM 500HDD@5400 HD1920x1200
Telefon: IPhone 3G, HTC TOUCH PRO
Odtwarzacz: IPhone 3G, HTC TOUCH PRO
- Hack Pro C2Q9650 3Ghz with Noctua NH-U12P pasywnie,GIGABYTE GA-EP45-UD3P, (8GB) 4x2GB OCZ PC-8500 REAPER, EVGA Geforce 9800GTX+ SSC 512MB with HR-03 GT pasywnie z OS X 10.6, +Dell 2408WFP
- Samsung NC10 Atom270, 2GB Ram, 160GB HDD z OS X 10.5.6
- MacBook Pro SantaRosa 2,4Ghz, 4GB ram, 17'HD
Podejrzewam, że tak. Nie tak łatwo będzie natomiast z instalacją samego linuxa. Poczytaj sobie tu: http://www.myapple.pl/showthread.php?t=39940&page=4
jak dla mnei nie
vmware tworzy swoj wlasny sprzet ze swoimi wlasnymi sterownikami... nie koniecznie musi to byc zgodne z tym co w maczku drzemie... jestem prawie pewien ze nie bedziesz mogl n atywnie zainstalowanego linuxa odpalic pod vmware... ale probuj... o to chdzi !!! i informuj na bierzaco !!
Komputer: pb 12'' 1,5 ghz
Odtwarzacz: ipod classic 160gb
Twoja stara pokazuje pulpit na MyApple.pl
A ja dla odmiany jestem prawie całkowicie przekonany że jeśli tylko vmware pokaże tą partycję to się uda, bo linux (a przynajmniej zdecydowana większośc dystrybucji gdzie kernel jest skompilowany modułowo) wykrywa sprzęt przy starcie systemu. Jedyne kłopoty mogą być z X11 i możliwe że będziesz musiał zrobić drugi config i z nim uruchamiać tryb graficzny pod vm lub zmienić na sterownik svga (jak w livecd) który zadziała i tu i tu. Ale skoro chcesz mieć linuxa też natywnie to podejrzewam, że zależy Ci na przetestowaniu np. jakiegoś beryla wiec wtedy to nie jest za dobry pomysl. Jeśli nie potrzebujesz beryla ani gier 3d pod linuxem to wtedy w ogóle nie ma wielkiego sensu instalowanie go przez bootcamp'a bo przy osx+win+linux pojawią się problemy z linku z mojej pierwszej odpowiedzi.
Ja miałem swego czasu standardową instalację ubuntu na zewnetrznym dysku i bootowałem z niego pewnie z 10 całkowicie różnych konfiguracji komputerów.
Ostatnio edytowane przez grzegor ; 01.12.2007 o 23:46
Jak już pisałem:
No niestety się w takim razie mylisz, bo mój pokazuje na liście dostępnych maszyn fizyczną partycję VMWare na której mam Win i bez problemu ją uruchamiam. Nie wiem za to czy pokaże jeszcze jedną gdy Obecny zainstaluje Linuxa.A on bez problemu wykrywa i umożliwia uruchomienie partycji z bootcampa a kwestia tylko w tym, czy zobaczy dwie partycje?
Ostatnio edytowane przez grzegor ; 04.12.2007 o 00:27
Można spróbować. Jakieś tam próby za sobą mam, choć związane z dwoma komputerami fizycznymi.
Kolega kupił kiedyś na tzw. Wolumenie jakieś padło-laptopa Siemens Nixdorf P-133/32/4/850. Nie posiadał napędu CD.
Zrobiłem eksperyment.
Wydłubałem jego dysk i podłączyłem poprzez przejściówkę do swojego komputera stacjonarnego (AMD Athlon 900) do złącza IDE1. (ATA)
Odpaliłem Damn Small Linux z płyty, zainstalowałem na jego dysku 850 MB, odpiąłem od swojego komputera i przełożyłem z powrotem do laptopa.
System wystartował perfekcyjnie. To samo robiłem z kilkoma innymi dystrybucjami. Przynosiłem cudzy dysk do domu, u siebie instalowałem system i dopieszczałem go a potem gotowy odnosiłem właścicielowi.
Tylko o jednym trzeba pamiętać przy takich zabawach. Dysk bezwzględnie musi być w obu komputerach podłączony w tej samej kolejności.
Przykład.
Jeżeli instalowaliśmy system na dysku MASTER i do pierwszego kontrolera jako HDA0 to dokładnie tak samo musi być ustawiany w każdym innym komputerze, w przeciwnym razie zawiśnie zaraz po GRUB/LiLo. Niestety to jest bardzo "sztywne" ustawienie i tego nie ruszy żadna autodetekcja.
Fizyczna partycja i wirtualna maszyna to te same zasady, co opisane powyżej. Jeżeli Linux będzie na Maku postawiony na trzeciej partycji pierwszego dysku to identycznie musi być ustawiona wirtualna maszyna. Jeżeli VM nie przekłamie kolejności partycji to bez najmniejszego problemu (choć nadal teoretycznie) powinna być możliwość uruchomienia:
Debiana, Knoppixa, Ubuntu i ich pochodnych (tylko te instalowałem jako przenośne).
Pozostaje jeszcze jedna kwestia. Czego używa wirtualna maszyna do butowania systemu z fizycznej partycji ??
To też powinno być do ominięcia. Z menu startowego Windows po drobnej edycji jest możliwe uruchamianie innych systemów i mozna go używać zamiast GRUB, LiLo, czy innego Bootloadera., co ewentualnie powinno pozwolić na "oszukanie" wirtualnej maszyny, że to nie Windows. Wtedy na pewno VMWare powinien potraktować Linuksa jak zwyczajny Windows na Bootcamp.
Teoretycznie, więc jest to możliwe. Trzeba to teraz sprawdzić praktycznie.