Witam,
Od dłuższego czasu borykam się z owym problem.
Adium wykorzystuję tylko do GG i GTalk, z tym drugim nie ma nigdy problemu. Natomiast zawsze gdy budzę mojego MacBooka, bądź robię cokolwiek, kiedy Adium ponownie ma się połączyć z serwerami GG, zaczyna ono szaleć, raz łącząc z serwerem GG, za kilkanaście sekund rozłączając. Po kilku, czasami nawet kilkunastu cyklach sytuacja się stabilizuje, choć czasami zdarza się (rzadko), że się rozłączy i cykl się powtarza. Nie byłoby to aż tak dziwne gdyby nie to, że na czas tego świrowania GG nie ładują mi się żadne strony internetowe, tak jakby nie było połączenia z internetem (airport ciągle pokazuje połączenie), po całym cyklu nagle strony, które są w trakcie np "Łączenie z serwerem www.onet.pl" zaczynają się ładować i wszystko działa. Co dziwniejsze strony działają wtedy, gdy GG w tym cyklu jest rozłączone, gdy się łączy wysypują się. Tak jak pisałem po jakichś 5-10 minutach wszystko się stabilizuje i jest ekstra.
Czy ktoś ma jakiś pomysł z czym może to być związane?
Używam zawsze najnowszej wersji Adium, łącznie z aktualizacjami beta, a mam tak już od jakiegoś czasu, od przeszło kilku/a może nawet kilkunastu aktualizacji.




LinkBack URL
About LinkBacks

