Witam wszystkich jako ze jestem nowy na tym forum.
Widzialem jedna opinie MBA ale z obszerna dyskusja odbigajaca od glownego tematu wiec postanowilem zalozyc nowy temat.
Na wstepie chcialbym zaznaczyc ze przed zakupem MBA bylem badzo sceptycnie nastawiony do produktow Apple ( glownie ze wzgledu na cene i potencjalne problemy kompatybilnosci programow specjalistycznych z ktorych korzystam ) - uzywalem Windy do nagrywania muzyki i domowych dupereli, oraz Linucha do pracy - wiec wizja 3go systemu mnie srednio cieszyla.
Jednak jako ze sciagajac od znajomego ze stanow najwiecej oszczedzalem akurat na nim, to stwierdzilem "pobawie sie chwile i opchne" - to byl poczatek lipca, jest koniec listopada a ja nadal z kazdym dniem coraz bardziej ciesze sie z tego experymentu. Do rzeczy :
pierwsza podstawowa sprawa - chyba mam farta i trafil mi sie wyjatkowy egzemplaz bo nie ma u mnie wiekszosci problemow wspomnianych w poprzednim watku o MBA;
-mam otwarte wlasnie 5 okien Safari - kazde po 15 tabow i z czego prawie polowa to filmiki youtube, kilka okien findera, seria prezentacji pdf, xcode, Adium, Root mieli kobylasta serie danych a ja w przerwach ogladam sobie filmik w VLC - i jakos nic mi nie wyje ani nie tnie - faktycznie nieprzyjemnie nagrzewa sie punkt przy podpieciu zasilania - ale nikt mi tam lapy trzymac nie kaze wiec tego nie robie
- po wybudzeniu nie mam problemow z wifi
-tak wielce wykrzykiwany brak 100 USB jest DLA MNIE smieszny - chociaz poczatkowo sie tego balem to jednak - hmmm po co mi myszka jesli jedna z podstaw fenomenu tego produktu ( w pelni zasluzona) jest genialny touch pad ?
-slaby magnes ? kto trzyma lapa luzem w torbie ? oO
- latwo wypadajacy wtyk zasilania... tez mnie denerwowal az znajoma w biegu przez sale nie zaplatala sie w kabel a lap byl na szafie :]
-system - zaznaczam ze jeszcze sie nie bawilem w serie programikow usprawniajacych prace na MBA z braku czasu ( kiedy wreszcie przyjdzie jakis urlop ?! ) ale odkad go mam powiesil sie raz open office ( wtedy przeczytalem o neo office i koniec problemu ) - tak to nic !!czy to wogole realne ? nie musze byc grzebaczem jak przy Linuchu, czy wojownikiem jak przy Windzie
wreszcie moge byc poprostu uzytkownikiem - dostaje lapa i dziala - wow.
Odrazu tu wspomne ze ma radosc nie znala granic jak okazalo sie ze czesc programow z Windy ma nawet lepsze odpowiedniki pod Maca, zas wszystko prawie co potrzebowalem pod Linuchem bez probleu ( czasem z jakimis dziecinnymi zmianami mozna bylo przeciagnac przez gcc i jazda![]()
- oczywiscie sa tez wady - dla mnie podstawowa jest maly dysk - nosze 250ke WDPassport - ale milo bylo by gdyby mial chociaz z 200 GB, faktycznie klapka z portami mogla by miec lepszy dostep, no i mila byla by wymienna bateria bo jednak nawet nie katujac go , czas podany w specysfikacji sie chyba przysnil panom z Apple.
wad jest kilka, ale albo malo istotnych albo moge z nimi zyc - zalet znacznie wiecej i dzien za dniem kocham ten sprzet coraz bardziej - w zasadzie czekam na stabilna wersje jednego programu na Maca zeby moc pokazac palec Linuchowi i windzie na wieki
zdecydowanie polecam i na 100% kupil bym go jeszcze raz bez mrugniecia okiem![]()




LinkBack URL
About LinkBacks




