witam wszystkich, wiem, ze problemy, ktore tu opisze byly juz walkowane, ale jzu sam nei wiemco robic, poprostu rece mi opadaja...
bateria: miesiac przed koncem gwarancji bateria zaczela trcic cenne procenciki zycia, poszedlem do apple, zostawilem baterie na jedne dzien, na drugi zadzownili, zbeym przyszedl po nowa, w pudeleczku swiecaca ... super mysle sobie ... mineloy 3 miesiace i na dzien dzisiejszy baterie mam na 20% zycia - kalibrowalem 2 razy ... za kazdym razem zycie baterii spada o okol 20%(((((((( problem w tym, ze po teoretycznym wyczerpaniu bateri naciskam power button - mac sie lwacza i dziala jeszzce przez ponad godzine!!!! podczas gdy system i diody z tylu baterii wykazuja calkowite wyczerpanie baterii
)))))))) szlag mnie chce trafic, bo jak uzywam w ten sposob tej bateryjki to nie iwem ile jest do konca i raz mi odcielo doplyw pradu co skutkowalo naprawianiem dysku (softwarowe naprawianie) :/ dramat z ta bateria niemam pojecia co z tym zrobic, pomocy, help. f2!!!
![]()




LinkBack URL
About LinkBacks




