Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14
  1. Avatar gopjr
    Dołączył
    Apr 2008
    Postów
    136

    Cytuj | #1

    Tak, tak..nadszedl ten dzien...jest moj... rece troche mi sie trzesa, ale wyjmuje go z pudelka, w sumie z walizki...styropian, jakis plastik, otwieram (ach ta naklejka na guziku otwierania, szybko w koszu laduje) promienie slonca niesmialo odbijaja sie od matowej powierzchni ekranu i po chwili slysze znajomy dzwiek, ten sam dzwiek ktory wydawal Wallie gdy mu sie baterie ladowaly. MacBook Pro jest w moich rekach!!!

    ale moze od poczatku.

    przygode z komputerami zaczalem w wieku lat kilkunastu. Commodore, Atari, Amiga, Pegasus i inne wymysly zjadajace mozg rozwijajacego sie czlowieka. Potem jeszcze wiekszy zjadacz mozgu i szarpacz nerwow PC 166mhz, pamietam jak dzis.
    Moj kontakt z Pctem wygladal pewnie tak samo jak kazdego innego, trzeba bylo sie przyzwyczaic do wszelkiego rodzaju 'sposobow' na zrobienie czegos. tak jakos szlo. Az do momentu, kiedy zaczalem moja ostatnia prace, juz podczas pierwszej rozmowy (telefonicznej) dowiedzialem sie ze 'w firmie pracujemy na makach, czy to nie problem?' oczywiscie ze nie! znam ten system jak wlasna kieszen, odpowiedzialem i po godzinie mialem juz pozyczonego mac booka u siebie w domu. Co mozna jednak zrobic przez pol wieczoru z nowym komputerem, jak przez pierwsze 10 minut sie czlowiek zastanawia jak go otworzyc.. :P

    Tak wiec, poszedlem do pracy mozna powiedziec kompletnie nieprzygotowany, posadzono mie do komputera (swoja droga uzywam go do dzis) i ... wszystko poszlo jak po masle. wystarczylo sobie pomyslec “gdzie powinna byc dana funkcja” i wlasnie w tym miejscu byla ona do znalezienia. Nie wspomne tu o samej funkcjonalnosni, szybkosci uzytkowania i przyjemnosci z pracy..
    Zajmuje sie grafika, na codzien uzywam calego pakietu Adobe. Praca na nim na Macu jest nieporownywanie lepsza niz na PC, aplikacje dzialaja szybko, stabilnie, w PC jedno zawieszenie sie programu dziennie bylo norma, na Macach jedno w miesiacu jest wydarzeniem i powodem do wielogodzinego wykrzykiwania wulgaryzmow i wyjscia na papierosa. Oduczylem sie save'owania po kazdej operacji, nie ma potrzeby poprostu. To wlasnie lubie w makach. Nie zawieszaja sie! (tak czesto ) a potem to juz polecialo. Maki sa stworzone do wydajnej pracy i tyle. (moze poza skrotami klawiszowymi, ktorych trzeba sie bylo nauczyc od nowa)

    Takim oto sposobem po pol roku obcowania z makiem w pracy, stal sie takze moim komputerem domowym.

    Jak narazie bez wiekszych problemow, na polu osobistym wspolpracujemy wrecz wzorcowo. Troche to dzieki forum, troche dzieki powolnemu poznawaniu tego komputera podczas pracy. No bo tylko w photoshopie, 8 godzin siedziec sie nie da

    pozdrawiam milosnikow komputerow Apple
    Komputer: MacBook Pro 17" 2.33 C2D 4GB RAM 160GB HDD, MacPro G5 2x2Ghz, 4GB RAM



  2. Dołączył
    Nov 2007
    Postów
    42

    Cytuj | #2

    Gratuluje zakupu, jeżeli kupiłeś ten model co w podpisie to gratuluje dwukrotnie. W pracy męcze sie na jakichś FS Amilo(taki zawód niestety że winda obowiązkowa)... masakra normalnie, ale na szczęście w domu spokojnie czeka na mnie mój maczek i bardzo szybko łagodzi cały stres zawodowy przy pomocy intuicyjnego i stabilnego systemu.
    Komputer: Macbook Pro 17'' CD 2,16 GHz 2GB RAM 250 GB HDD
    Telefon: Nokia 6300 | Nokia E51
    Odtwarzacz: iPod Nano 3G

  3. Avatar gopjr
    Dołączył
    Apr 2008
    Postów
    136

    Cytuj | #3

    ten co w podpisie. jest to naprawde dobry komp. w pracy mam maca pro jeszcze na g5 (duo 2ghz) i na laptopie szybciej niektore czynnosci mozna wykonac niz na nim (choc sama szybkosc komputera nie jest tu najwazniejsza) oczywiscie wady macow pro, czyli obudowa na ktorej mozna smazyc jajka (no prawie) jest problemem do przyzwyczajenia, a po przesiadce z laptopa z windowsem, mozna docenic, ze to co robie w domu, idzie tak samo szybko i sprawnie jak w pracy.

    17" robi swoje, po przesiadce z pracowniczych 2x21" na 15,4 w domu, czulem sie tak troche klaustrofobicznie a tu daje nawet rade. mozna w koncu w kazdym miejscu z przyjemnoscia uzywac komputera.

    nie wspominajac jaka sie sensacje wzbudza w knajpie (mam taki zwyczaj ze jak mam popracowac, to lubie sobie z komputerem wyjsc do pubu i przy piwku cos robic) jak z tylu monitora jabluszko sie swieci.

    wybaczcie moja ekscytacje, ale jest to sprzet o ktorym marzylem nawet jak nie wiedzialem ze istnieje
    Komputer: MacBook Pro 17" 2.33 C2D 4GB RAM 160GB HDD, MacPro G5 2x2Ghz, 4GB RAM

  4. Avatar tomaszt81
    Dołączył
    Mar 2008
    Skąd
    Koszalin
    Postów
    536

    Cytuj | #4

    mysle, ze wielu z nas na forum rozumie Ci doskonale fajnie masz, ze mozesz w pracy niejako piwko
    Komputer: MBP 2,2 core2duo, 2 giga ramu | blaszak do Colina
    Telefon: iphone 3g bialy poblokowany | nokia 6300 na niepewne sytuacje
    Odtwarzacz: cowon d2

  5. Avatar blase
    Dołączył
    Jun 2008
    Skąd
    w.śląskie/w.małopolskie
    Postów
    68

    Cytuj | #5

    kongratulejszyn
    Komputer: biały z japkiem :)
    Telefon: Jeżynka 9700
    Odtwarzacz: iPod Touch


  6. Dołączył
    May 2008
    Postów
    566

    Cytuj | #6

    To jakaś skaza narodowa tak dyskredytować Windows i PC?
    Komputer: pare pecetów, iMac
    Telefon: Telefon z Androidem.
    Odtwarzacz: Sansa Clip+
    Tablet: iPad

  7. Ka
    Mężczyzna Ka jest offline
    Avatar Ka

    Dołączył
    May 2005
    Postów
    6,069

    Cytuj | #7

    Cytat Napisał gopjr Zobacz post
    nie wspominajac jaka sie sensacje wzbudza w knajpie (mam taki zwyczaj ze jak mam popracowac, to lubie sobie z komputerem wyjsc do pubu i przy piwku cos robic) jak z tylu monitora jabluszko sie swieci.
    To mozliwe tylko w PL. W nowojorskich starbucksach wiekszosc klap od laptopow ma swiecace jabluszko

  8. Avatar gopjr
    Dołączył
    Apr 2008
    Postów
    136

    Cytuj | #8

    Cytat Napisał pidipius Zobacz post
    To jakaś skaza narodowa tak dyskredytować Windows i PC?
    to nie skaza, ani uprzedzenie, tylko moja wlasna opinia potwierdzona doswiadczeniem.

    przyklad:

    jesli ktos przygotowywal cos do wyduku, wie, ze np drukarnia billboardy przyjmuje w formacie tiff, skali 1:1 przy powiedzmy 90dpi, przygotowujemy projekt w illustraorze (pc i mac powiedzmy tak samo sobie radza) potem trzeba to zrasteryzowac w photoshopie, w ktorym nalezy 6x12 m 90 dpi przemielic, jest to spore obciaznie dla systemu. W PC czasem sie udaje czasem nie, PS potrafi sie wylaczyc bez nawet podania bledu, ktory wystapil. a Mac poprostu prace wykonuje (dluzej lub krocej, ale wykonuje) i to wlasnie nazywam niezawodoscia i stabilnoscia systemu

    przyklad 2:

    mysz bezprzewodowa... wsadzajac ja do PCta trzeba kilkanascie sekund czekac zeby zainstalowaly sie sterowniki, wyszukal sprzet itd itp, najsmieszniejsze jest, ze jesli sie ten swistaczek wsadzi do innego portu USB to procedura zaczyna sie od poczatku! wyszukiwanie, instalowanie bla bla bla.... MAC: wklada sie odbiornik w dowolny port USB i ... dziala...
    Ostatnio edytowane przez gopjr ; 05.09.2008 o 09:42
    Komputer: MacBook Pro 17" 2.33 C2D 4GB RAM 160GB HDD, MacPro G5 2x2Ghz, 4GB RAM


  9. Dołączył
    May 2008
    Postów
    566

    Cytuj | #9

    1. A może to wina oprogramowania? Łatwo jest narzekać na system, który obsługuje setki tysięcy różnych, często niepowtarzalnych konfiguracji sprzętowych, że nie działa stabilnie. Przyczyną samą w sobie w zasadzie nigdy nie jest system operacyjny. Z punktu widzenia użytkownika pod mackiem po prostu działa - to fakt. Nie znaczy to jednak, że to fair nadawać na system, który musi znacznie więcej niż maćkowy oesik.
    2. Kilkanaście sekund... to straszne... tyle trzeba czekac Miażdżąca różnica
    Ale fakt - z maćkiem łatwiej i przyjemniej - tutaj nie będę dyskutował.
    Komputer: pare pecetów, iMac
    Telefon: Telefon z Androidem.
    Odtwarzacz: Sansa Clip+
    Tablet: iPad

  10. Avatar blase
    Dołączył
    Jun 2008
    Skąd
    w.śląskie/w.małopolskie
    Postów
    68

    3. czas włączenia i wyłączenia komputera z vistą
    4. szybkość pracy po "przebudzeniu", pc z vista i tak musze zresetować bo się rusza jak w smole
    5. szybkość konwersji plików, np video
    6. szybkość, szybkość...szybkość (używam maca od kilku dni, nie wiedziałem że jest taka ogromna przepaść, ba, kanion) dodam że w macu mam 2 gb ramu, pc mam z 3 gb ramu i procesorem 2,4.
    Komputer: biały z japkiem :)
    Telefon: Jeżynka 9700
    Odtwarzacz: iPod Touch

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia