Pracuję na MBP w większości w domu pod kablem, zaczełem się w związku z tym zastanawiaćczy takie częste podpinanie nie zepsuje baterii w laptopie. Może lepiej w domu wyciągać baterię ze sprzętu?
Było o tym pisane 10000000 razy.
Ktos po to wymyślił baterię żeby się ładowała. A Co byś zrobił gdybyś posiadał MacBooka Air? Rozkręcał byś go przed każdym używaniem?
Nowoczesne baterie lubią być ładowane czesto to dobrze działa na ich kondycję.
Komputer: MacBook Core 2 Duo, MacBook PRO Core Duo, Mac Mini, PC do Gier :)
Telefon: iPhone 8GB, iPhone 3G 16GB
Odtwarzacz: Cała masa iPodów
Pozdrawiam
Norbert
Szczęśliwy posiadacz MBP 2010 i Samsunga Galaxy S II. Do tego New iPad WiFi / 16
++ http://macos.jhartman.webd.pl ++
poza tym, najlepiej sprawę wyjaśnia fakt, że w laptopach, apple (ostatnio jeszcze w kilku innych) jest coś takiego, czego nie bylo wcześniej - bateria jest ładowana dopiero jak jej moc spadnie poniżej 95, czy też 90%. Co oznacza, że już nie trzeba się martwić ciągłym ładowaniem baterii
Komputer: MacBook 1.83 C2D & Mac mini 2011/SSD & Nintendo Wii & Mini G4
Telefon: dziadowski iP 4S i kiczowaty RBM na andku
Tablet: iPad 16GB/3g
WWW: http://www.macmall.pl
To chyba tylko w tych najnowszych :> Jak dla mnie to bzdura kompletna i marnowanie sobie czasu tylko. Podobnie, jak jacyś mistrzowie byli uparcie przekonani, że włączenie trybu dysku na iPodzie skraca jego żywotność...
Komputer: MacBook Pro 17" antiglare
Telefon: iPhone 3GS 16
Odtwarzacz: iPod U2
Tablet: iPad 3G 64