Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

  1. Dołączył
    Oct 2006
    Postów
    38

    Cytuj | #1

    sprawa dotyczy serwisu MTEC (Siedlce, traugutta 14), gdzie wyslalem swojego MAC MINI, i od trzech tygodni ani MACA ani kasy za naprawe..a w telefonie albo ktos mi mowi ze dzisaj wysle, albo 'abonent czasowo wylaczony'


    Moze znajdzie sie ktos kto sie tam przejdzie??


  2. Avatar MBP_User
    Dołączył
    Apr 2008
    Skąd
    Copenhagen
    Postów
    71

    Cytuj | #2

    no to masz po maku... dzwon na policje i jedz z nimi do tego serwisu no i domagaj sie sprzetu naprawionego lub nie, jak ci wydadzą to ok jedz do innego serwisu ale jesli nie będą go mieli to papa juz gdzies wysłali zeby podmiec czesci albo cos i wsio...
    Komputer: Macbook Pro 15" i5 2,4ghz OSX Leopard 10.6.5 8gb RAM... Imac 27" i7
    Telefon: Iphone 4 32gb 4.2
    Odtwarzacz: iPod Touch
    Tablet: iPad 2
    Extreme Apple Maniak8)

  3. Avatar Piurek
    Dołączył
    Jul 2008
    Postów
    8

    Cytuj | #3

    Ja jestem z Siedlec i takiego sklepu nie kojarze....

    daj znać na pm, to może się przejdę
    Ostatnio edytowane przez Piurek ; 11.07.2008 o 22:45


  4. Dołączył
    Oct 2006
    Postów
    38

    Cytuj | #4

    Witam.. siedze sobie wlasnie w pracy.. i mam chwilke wolnego.. wiec pomyslalem sobie ze napisze o moim ulubionym serwisie MTEC z Siedlec.(MTEC Electronics Serwis Apple)

    Moja przygoda z ta firma zaczela sie kiedy padl moj MAC MINI.. dzwonilem do SADu, dzwonilem tez po innych serwisach i z tego co sie dowiedzialem padla płyta głowna, a koszt nowej to okolo 2 000zł.. no to juz lepiej kupic nowego MACa.. ale tak około maja, znalazlem w necie firme MTEC, ktora to trudni sie naprawianim MACow.. pomyslalem, napisze maila, zapytam..umowilem sie ze wysle MACa.. bo jes szansa zeby go naprawic. Moze sie pomyle o kilka dni ale tak kolo 15 maja wyslalem komputer.. po jakichs 3 tygodniach, dowiedzialem sie ze mozna go naprawic, a koszt nie przekroczy 500zł.. powiedialem OK. po 2 tygodniach dzwonie, i dowiaduje sie za MAC jest napraiony i ze mam wplacic pieniadze.. powidzialem OK, wplacilem kase i spokojnie czekalem na paczke... nie doszla. Dzwonie pytam co jest grane.. dojdzie prosze sie nie martwic. Poprosilem nr listu przewozowego..po 3 tygodniach dzwonienia i upominania sie o paczke dowiedzialem sie ze paczka zostala wyslana na zly adres (gdzies do warszawy) i trzeba czekac az wroci. Powiedzialem OK. Minal kolejny tydzien, ale tu sie okazalo, ze panowie serwisanci (bardzo dokladni widocznie) postanowili jeszcze dla pewnosci przetestowac mojego MACa.. i niestety przestal on dzialac. ))) Zadzwonilem wiec i poprosilem o odeslanie tego MACa razem z pieniadzmi.. po krotkiej rozmowie Pan wytlumaczyl mi ze musza w tym MACu wymienic jakies tranzystory.. i ze sprowadzaja je gdzies z zagranicy.. i ze to potrwa.hmm, a ze ja jestm czlowiek cierpliwy powiedzilem OK. i tak minol lipiec. Dzwonie w sierpniu.. okazuje sie ze czesci dalej nie doszly (!!!). Mysle sobie tak.. mi ten zepsutu MAC na gwalt potrzebny nie jest.. to moze zaczekam jeszcze z miesiac. Dzwonie 1 wrzesnia.. dalej czesci nie ma.. no to mowie, prosze odeslac mi tego maca razem z pieniadzmi za naprawe (ktorej nie bylo) .. i tak wysylali, ze MAC doszedl do mnei 19 wrzesnia. Miedzy czasie udalo mi sie kupic plyte do MACA MINI na allegro . Pomyslalem ze wymienie sam ta plytke i bedzie OK.. ale serwis MTEC postanowil zrobic mi jeszcze jedna niespodzianke Nie bede sie tu czepail ze nie bylo baterii na plycie, ani tego ze jakas srobka latala po MACu.. ale zeby nie bylo karty sieciowej(!!!).
    Bilans jest taki: wyslalem komputer na 4 miesiace do naprawy, za paczki zaplaciolme 50zł, W MACU nie ma juz karty sieciowej i nie dziala port IR.. aha.. i juz nie odbieraja odemnie telefonow.. ani nie odpisuja na moje maile.


    Takze pozdrowneia dla wszystkich pracownikow firmy MTEC

  5. Avatar ademiu
    Dołączył
    Feb 2008
    Skąd
    Poznań
    Postów
    984

    Cytuj | #5

    Znam kogoś, kto miał taką samą przygodę z serwisem w Sielcach. Na Maca czekał okołó 3 miesiecy. Mimo, że mówili, że naparwa potrwa góra 2,3 tygodni, a jeżeli po tym czasie nie zdołają nic zrobić, to wyślą list polecony z taką informacją, który oczywiscie nie doszedl. Zero kontaktu z serwisem. W tym samym czasie, równie inna osoba miała maca w tym serwisie i była podona sytuacja. W końcu bo długich i męczacych staraniach, komp wrócił. Ten Serwis to najgorszy w Polsce (chyba)
    Ostatnio edytowane przez ademiu ; 28.09.2008 o 15:47
     Mac is a state of mind 

  6. Avatar huski
    Dołączył
    Jun 2008
    Skąd
    EU
    Postów
    1,061

    Cytuj | #6

    Nie no, to ludzkie pojęcie przechodzi ta firma to jakiś żart kompletny. Poszperaj sobie na stronach UOKiKu, bo należą Ci się pieniądze za tą kartę i możliwe że jakieś odszkodowanie za ten cały cyrk który Ci zafundowali.
    Komputer: MBP
    Telefon: iPhone
    Odtwarzacz: iPod Nano 2G
    Pozdrawiam
    huski

Odpowiedz na ten temat