Wlasnie rozpakowalem Imaczka 17'' Core Duo 1.83 Early 2006 white (6 tygodni bestia lazla paczka morska jako "zabawki"). Sprawdzam pudlo: instrukcja, klawiaturka, mysz (oo mighty myslalem ze moze byc zwykla), dwie plytki z Tigerem. Przerazenie - w miejscu napedu jakas ni to guma ni gabka - sprzedali mi dranie bez napedu! Ale plyta w reke i wkladamy w dziure czy aby nie opada, Na pudelku rysunek tez niby taka gabka, Plyta nie opada i jakby cos ja lapalo w srodku, to moze i naped jest? Sprawdzam czy aby na pewno obsluzy 220V (sadzac z tego co na stopce - tak, niby tak mial ale sprawdzic trzeba), Czyli przejsciowka mechaniczna z bolcow amerykanskich na polskie i chwila prawdy - Power on. Bip, tyrk, dziala wlacza sie preinstalowany Leon. Szybka konfiguracja - faktycznie banalna, Niby intro leci ale muzyki brak. Ale cos na klawiaturze sie rzucilo w oczy z symbolem glosnika, pac, jest i dzwiek. Szybkie zdjecie Isightem do profilu - tez robi, no no no, do wifi tez polaczyl bez zadnych klopotow, sprawdzamy co to w srodku ma. Wyglada ze naped jest i dysk i wszystko inne, komorke bluetoothem znajduje, net dziala od razu wifikiem, no to czas na plyte. Wkladam pierwszy z brzegu filmik z gazety - dziala. Zadowolony zajalem sie kolejnym wyzwaniem. W srodku jest 1GB, troszeczke wolnawo chodzi spodziewalem sie szybciej, ale od 2 tygodni leza i czekaja kingstonki 1GB kazdy z wiadomym przeznaczeniem. Dobieram sie do klapki, Sa dwie 512, wyszly latwo, proba wlozenia 1GB, wchodza ale... dzwigienki za nic nie rusza. Probuje tak, siak, owak, nic, tych co byly poprzednio tez nie mozna wepchac zpowrotem. Czyli jako "Trained Technition" siegam po srodek ostateczny: INSTRUKCJE. "You'll hear a slight click and the levers will close slightly when the memory is seated correctly". 10 minut wpychania paluszkami i EUREKA. Z dusza na ramieniu wlaczam, uff dziala, widzi 2GB.
Jakby powiedzial Monsieur Alfonse z "Allo Allo": O moje slabe serce.
Na szczescie to tyle zabiegow na sprzecichu, jeszcze tylko czyszczenie klawiatury i kulki w Mighty bo brudne niemozebnie.
Na koniec refleksja: Imac 17' Early 2006, kupiony z maksymalnym ryzykiem bo na ebayu, oczywiscie bez gwarancji i wyszlo TANIEJ niz PC. 650$ z przesylkami + 100PLN za pamiec u znajomego co z hurtowni sprzet zalatwia, przy kursie 2.2PLN=1$ - jak za darmo
Matowa matryca jest znacznie znacznie lepsza niz ta blyszczaca co ja mam w laptopie. Na razie jedyny mankament to przyzwyczajenie - klikac na linka drugim klawiszem myszy i dawac open in new window, trzeba bedzie mighty odpowiednio skonfigurowac, bo zdaje sie ze sie da.
To tyle na razie chwalenia sie i wypocin swiezego i szczesliwego posiadacza Imaka.




LinkBack URL
About LinkBacks



