Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

  1. Dołączył
    Sep 2007
    Postów
    153

    Cytuj | #1

    Wszyscy użytkownicy białych macbooków wiedzą jak podatne są na zarysowania,
    z czarnymi nie miałem do czynienia - może ich uzytkownicy napiszą jak się ma ten
    kolor plastiku do trwałości.
    Wracając do tematu : dostałem od dziewczyny w prezencie
    ochronę na macbooka firmy Speck SeeThru Clear, na macbook miałem juz malutkie ryski
    które po tygodniu użytkowania denerwowały mnie strasznie. Po założeniu ochrony
    odetchnąłem z ulgą i nie myślałem juz o problemie wrażliwej obudowy.
    Minął miesiąc i zobaczyłem że cząsteczki kurzu i drobniutkie paprochy zbieraja się pod
    dolnym pokrywą ochronną. Po zdemontowaniu i wyczyszczeniu spodu macbooka
    dostrzegłem przetarcia w miejsach gdzie nieczystosći stykały sie z porywą,
    Nieczystości dostaja się przez przednią krawędż z góry i tylnią*przy głośnikach tam jest
    najwieksza szczelina - kurz osiada między makiem i ochrona, a w tym miejscu przedostaje się
    na dno pokrywy - przez przenoszenie i ruch powstają przetarcia na maku i na samej ochronie.
    Komplet Speck SeeThru to nie tani zakup, zamiast działać tak jak opisuje producent, po czasie
    wyjąć macbooka zupełnie jak nówkę, wyciągniemy go porysowanego. Chciałem cieszyć się
    nietkniętym macbookiem dłuższy czas ale widzę, że to nie będzię możliwe.

    Chętnie przeczytam jakie są Wasze doświadczenia z tymi obudowami ochronnymi.

    Pozdrawiam
    Pit.
    Komputer: Macbook C2D 2,2
    Odtwarzacz: iPod 4G



  2. Dołączył
    Apr 2007
    Skąd
    L-no/P-ń
    Postów
    2,711

    Cytuj | #2

    mam z 2 rysy na przedniej pokrywie, oraz ostatnio wkładając za tylne siedzenie przetarłem aluminum w jeszcze nowszym miejscu, i co? i nic pracuje jak ma pracować, z wierzchu widać że służy jak naelży sprzęt mobilny, po otwarciu cieszy oko dziewictwem ale nawet nie to jest najważniejsze, najważniejsze jest to że pracuje, że matrycy nie przetarłem, że literki się nie zdarły, że guziki nie odpadły, że touchpad pracuje i głośniki grają. To troszkę jak z samochodem, jak kupujesz to przecież naturalne jest że albo będzie stał w garażu a do tego garażu dojedzie na lawecie owinięty w folie i nigdy nie używany, i wtedy ma duże szanse że będzie nowy na zawsze, albo go normalnie używasz i liczysz się z tym że zdaży mu się jedna dwie czy pięćset rysek które oberwał w bojach pomiędzy przenoszeniem go z miejsca na miejsce za chwilę zresztą wrzucam go w plecak między ubrania i jazda w teren. To na czym mi zależy to to że po otwarciu go wcisnę guzik a on mi zagra i się uruchomi i spełni swoje najważeniesze zadanie, będzie działał w terenie.

    Dlatego z racji świadomości zakupu, komputera do pracy w terenie nie przejmuję się nim i nie dbam jak o jajko, może gdyby to był mój jedyny maczek albo pierwszy, to inaczej by było. Ale kupiłem go w takim celu a nie innym, odpuść sobie folie, nie patrz na ryski i ciesz się z używania go w terenie. Dopóki plastik nie pęka i nie żółknie sam z siebie, ciesz się z używania go w każdym miejscu, w którym jest przy Tobie.
    Komputer: Osobisty

  3. Avatar yarosh
    Dołączył
    Mar 2007
    Skąd
    Postów
    165

    Cytuj | #3

    Ja kompletnie nie widze sensu takich zabiegow.
    Bedziesz szmat czasu latal z oszpeconym komputerem zeby za kilka lat ktos cieszyl sie sprzetem bez rys a Ty mial 50 PLN wiecej przy sprzedazy.

    proponuje, zebys strzelil sobie jakis pokrowiec tucano, mysle ze to rozwiazanie duzo lepsze niz zaciagnieta guma
    [URL="http://www.insanefacilities.com"]InsaneFacilities™[/URL] [COLOR="Silver"]Graphic Research and Development Laboratories[/COLOR]

  4. Avatar iAdam
    Dołączył
    Nov 2007
    Skąd
    Warszawa, PL
    Postów
    406

    Cytuj | #4

    Cytat Napisał yarosh Zobacz post
    Ja kompletnie nie widze sensu takich zabiegow.
    Bedziesz szmat czasu latal z oszpeconym komputerem zeby za kilka lat ktos cieszyl sie sprzetem bez rys a Ty mial 50 PLN wiecej przy sprzedazy.

    proponuje, zebys strzelil sobie jakis pokrowiec tucano, mysle ze to rozwiazanie duzo lepsze niz zaciagnieta guma
    Dobrze prawi, dać mu wódki!

    Wiem coś o tym, bo dokładnie to samo mi się stało z iPhonem przy użytkowaniu ClearCase Belkina.
    Niestety jestem na to skazany, bo clearcase posiada klips z uchwytem samochodowym, a użwając Bluetooth Headset bardzo wygodnie jest mieć telefon pod ręką.
    Ostatnio edytowane przez iAdam ; 19.04.2008 o 19:34
    Komputer: iMac
    Telefon: iPhone 4S
    Tablet: iPad 2

  5. Avatar joasia
    Dołączył
    Jan 2008
    Skąd
    Krakow, Poland
    Postów
    131

    Cytuj | #5

    Jak poprzednicy - kup sobie tucano , to wystarczajaca ochrona dla macbooka .
    Komputer: Macbook C2D
    Telefon: iPhone 3G
    Odtwarzacz: iPod Touch

  6. mls
    Mężczyzna mls jest offline
    Avatar mls

    Dołączył
    Jul 2006
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1,216

    Cytuj | #6

    Powiedzmy, że wystarczająca. Bo jednak ochrona jest tylko podczas przenoszenia laptopa. A jeśli chodzi o ochronę ogólnie, to chyba najlepszym rozwiązaniem jest Invisible Shield. Od razu mówię, że nie miałem tego na MB ale miałem zamiar zakupić. No ale MB się skończył, a MBP wygląda na jakiś taki odporniejszy
    Komputer:  MacBook Pro 15" i5 2,4GHz,  MacBook Pro 15" C2D 2,4GHz
    Telefon:  iPhone 4S 16GB White, Nokia E7-00
    Tablet:  iPad 2 3G 16GB White
    WWW: http://laber.pl

Odpowiedz na ten temat