Witam serdecznie,
Używam misia 9 miesięcy, zasadniczo sprawuję się dobrze, ale jest kilka "ale".
Objawy po pierwszych 5 miesiącach:
- odstająca obudowa (wymiana topcase)
- zepsuty guziczek od touchpada (wymieniono)
- bateria trzymająca godzinę (wymieniono)
- odstający aluminiowy pasek nad przyciskiem zamka matrycy (jakoś to zrobili)
Ok, to tylko sprzęt, przedmiot materialny i ma prawo mieć jaieś niedociągnięcia. W chili obecnej mija 9 miesiąc użytkowania a stan mojego maczka z dnia na dzień się pogarsza ;/
- ponownie odstająca obudowa (w nowym topcase z lewej strony od wewnątrz, lewy dolny róg)
- ponownie odstający aluminiowy pasek nad przyciskiem zamka matrycy
- nowa bateria po 20 cyklach ma 90% pojemności i trzyma około 40 min krócej niż na początku
- odstaje aluminiowa listwa z lewej strony matrycy od wewnątrz
- odgina się aluminiowy pasek nad slotem superdrive, pasek jest jakby wyciśnięty do zewnątrz"
- magsafe świeci jak mu się podoba
- superdrive rysuje płyty
Uwielbiam mojego maczka i problem może stanowić rozstanie na prawie 4 tygodnie (serwis). Komputera potrzebuję w pracy także klapa. Niedługo kończy się gwarancja a w MBP nie dość, że notorycznie psują się te same podzespoły to jeszcze cały czas dochodzą nowe awarie
Nie wiem już co robić, czy powinienem poprosić o wymianę komputera? Boję się, że po ponownej naprawie elementy obudowy ponownie będą się gięły.
Na koniec dodam, że jestem osobą która raczej bardzo dba o sprzęt i nie ma tu mowy o jakichkolwiej cudacznych przeciążeniach sprzętu.
Ktoś ma podobnie, co zrobili byście w mmojej sytuacji?
pzdr
Arek
---- Dodano 29-02-2008 o godzinie 08:37 ----
Dodam, że w między czasie bezprzewodowa mighty mouse lezy w serwisie ;/ podobno mam dostać nową ehhh....




LinkBack URL
About LinkBacks

