Po niecalym roku uzytkowania mojego Macbooka spalil mi sie zasilacz Magsafe. Co prawda wiekszosc czasu byl podlaczony do pradu ale chyba nie powinno sie nic takiego wydarzyc? Na zewnatrz nie ma zadnych oznak uszkodzenia ale jak wszedlem do pokoju to bylo czuc zapach spalenizny.
Czy jest sens to otwierac i naprawiac czy lepiej od razu kupic nowy zasilacz?
PZDR
Janek




LinkBack URL
About LinkBacks






