Witam
Jak wiecie na forum przeważnie piszą Ci którzy maja problem, dlatego te osoba przeglądająca takie forum może odnieść wrażenie że ten mac to jakaż porażka, psuje się nie działa system się sypie i tak dalej.
Czas to zmienić i napisać coś dobrego.
Używam komputerów od 15 lat, zaczynałem od 386, przechodziłem przez wiele systemów począwszy od dosa, poprzez wszystkie windowsy od 3,1 na Viście kończąc. Na swoim kompie od 5 lat używałem linuksa, różne dystrybucje, najdłużej bo 3 lata slackware.
No i kupiłem sobie iMaca.
I wiecie co, ja nadal nie mogę ochłonąć, bo tu po prostu wszystko działa.
Pamiętam moj przeboje z linuksem, kupiłem drukarkę, cała noc walki. Kupiłem kamerkę, 3 noce walki. Kupiłem bluetootha, 2 noce walki. Kupiłem słuchawki stereo bluetooth, tydzień walki i niestety nie udało mi się uruchomić.
Takich przykładów jest wiele.
A windows, to nie dla mnie, jakieś głupie komunikaty typu "znaleziono nowy sprzęt" to nie dla mnie. Nawet jak kamerkę wetknąłem w inne gniazdo to sara śpiewka, znaleziono, wyszukiwanie itd.
A Mac, wetknąłem wtyczkę od drukarki, nacisnąłem drukuj i drukuje.
Włączyłem słuchawki bluetooth, sparowałem i działa, gra aż miło.
Kamerka działa na dzień dobry, w skype też, czego od linuksem nie udało mi się zrobić.
Szybkość rewelacja, nawet mój linuks z wyłączonymi wszystkimi niepotrzebnymi opcjami w kernelu był mułem w porównaniu do Maca, na podobnym sprzęcie.
No i sprzęt. Mój laptop, wcale nie taki tani matryce w porównaniu do iMaca ma taką że płakać się chce.
Myślałem że nie kupie więcej stacjonarnego kompa ze względu na wielkie pudło ze zintegrowanym odkurzaczem, ale iMac to przecież stacjonarny i kupiłem, bo mam tylko monitor, klawiature i myszkę. kompa nie było w zestawie
Dlatego też dziękuję bardzo za współprace pany Gatesowi i Torvaldsovi, zostaje pzy macu, mam nadzieję że już na zawsze.
pozdrawiam wszystkich szczęśliwych macuserów.




LinkBack URL
About LinkBacks






