Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 4 1 2 3 4 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 32
  1. Avatar Poklos
    Dołączył
    Feb 2006
    Skąd
    warszawa
    Postów
    652

    Cytuj | #1

    Mam ogromny problem z SADem a w łaściwie z ispotem w galerii mokotów.
    pozwólcie ze opowiem jak to było...
    Padła grafika w MBP 15" 2.0 i zanioslem komputer do sprzedawcy czyli do iSpota w GM. Sprzedawca powiedział ze niezgodność towaru z umową może jedynie przyjąć menadzer i podal mi jego wizytówke abym się kontaktował. OK.
    próbowałem sie tydzień skontaktować z menadzerem dzwoniąc na jego komórkę oraz z ispota gdzie mnie zapewniano ze odzwoni i nie odzwaniał oczywiście. wkoncu zadzwoniłem do SADu i tam mnie z nim umowili.
    Kiedy juz sie spotkaliśmy powiedzialem ze nie chce naprawy tego kompa tylko nowy bo z tym juz miałem problemy. on na to ze nie ma takiej mozliwosci skoro moze naprawic nie musi dawać nowego.
    tak więc zgodziłem się. od tamtej pory nie ujrzałem komputera a było to 08.10 jak oddałem.
    Tak więc miesiąc nie mam maca a niestety moja praca polega na klikaniu na macu.
    Poradziłem się Federacji Konsumentow i za ich radą wyznaczyłem termin naprawy do 26.10 i zero odzewu. 29 zaniosłem pismo w którym zawarłem odstąpienie od umowy i wyznaczyłem termin zwrotu pieniędzy lub wymiany sprzetu na nowy do 30. zero reakcji.
    pojechałem do SADu w tej sprawie i rozmawiałem z jakąś kobieta zaspaną co nawet nie wiedziala co to jest niezgodność towaru z umową i dziwiła się ze zepsutego kompa zaniosłem do sklepu a nie do serwisu. umówila sie ze mna ze dzis do mnie zadzowni i co? oczywiscie nie zadzwonila..eh..paranoja mówie wam. co za firma!!!! piersi opadają!!
    i co ja mam z nimi począć?
    dzis wyslalem maila do ispota w GM ze zgłosilem sprawe do federacji konsumentów oraz do inspekcji handlu i zero reakcji na maila...eh
    Komputer: MacBook Pro 2.66 Unibody
    Telefon: 4
    [url]http://www.myspace.com/nofp[/url]
    [url]http://www.flickr.com/photos/trup[/url]


  2. Avatar lutecki
    Dołączył
    Jul 2006
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    3,314

    Cytuj | #2

    Jak narobisz dymu to nie będzie Ci łatwiej rozmawiać z SADem.
    Powód Warna/Bana: Spamowanie oraz niestosowanie się do poleceń moderatora.

  3. Avatar Simborek
    Dołączył
    Oct 2005
    Skąd
    Zewsząd. Obywatel Świata.
    Postów
    1,272

    Cytuj | #3

    Cytat Napisał lutecki Zobacz post
    Jak narobisz dymu to nie będzie Ci łatwiej rozmawiać z SADem.
    Nie rób dymu, po prostu załóż sprawę w Sądzie Konsumenckim.
    Komputer: Mac Mini CoreDuo 1.66 + 2GB RAM + Mac OS 10.6.1
    Telefon: iPhone 3G 8GB
    Think Different.
    Gruszki na wierzbie. ;)

  4. Avatar Poklos
    Dołączył
    Feb 2006
    Skąd
    warszawa
    Postów
    652

    Cytuj | #4

    ja nie robie dymu..tylko oczekuje ze jakoś się ustosunkuja do mojej sprawy ale nie....olewka po prostu.
    a sprawe zresztą zglosilem do federacji konsumentów i mają zainterweniować podobno..tylko ze to za miesiąc.. a jak mam jeszcze miesiac bez kompa zyc to paranoja. więc chcialem sprawe w swoje ręce wziąc.
    ale nawet w SADzie zupełnie niekompetentni ludzie pracują.
    Komputer: MacBook Pro 2.66 Unibody
    Telefon: 4
    [url]http://www.myspace.com/nofp[/url]
    [url]http://www.flickr.com/photos/trup[/url]

  5. Avatar wirus
    Dołączył
    Apr 2006
    Skąd
    Grudziądz
    Postów
    396

    Cytuj | #5

    miałem podobną sytuację tylko że tyczyła się ona komputera PC ja pracowałem w sklepie komputerowym,mój szef zwodził klienta o naprawę komputera w końcu gość po 1 miesiącu przysłał pismo(polecone) że żąda wymiany komputera na nowy gdyż nie wywiązano się z realizacji gwarancji po czym oddał sprawę do sądu bo szkoda było mu nerwów i oczywiście ją wygrał a mój szef musiał oddać mu tyle ile zapłacił 1,5 roku temu.Tobie proponuje to samo szkoda twego pisania i nerwów są sądy od tego,a innym którzy chcą coś kupić w SAD radzę się zastanowić
    Ostatnio edytowane przez wirus ; 02.11.2007 o 22:04
    Komputer: C=64
    Telefon: Ericsson GF768

  6. Avatar Poklos
    Dołączył
    Feb 2006
    Skąd
    warszawa
    Postów
    652

    Cytuj | #6

    chyba tez tak postąpie tylko ze szkoda bo kompa potrzebuje teraz baaardzo! i to maca! i to swojego co mam kupe roboty zaległej psia krew
    Komputer: MacBook Pro 2.66 Unibody
    Telefon: 4
    [url]http://www.myspace.com/nofp[/url]
    [url]http://www.flickr.com/photos/trup[/url]


  7. Dołączył
    Apr 2007
    Skąd
    Szczecin
    Postów
    216

    Cytuj | #7

    Mogę tylko dolać oliwy do ognia. Coś co reprezentuje Apple w Polsce to kompletna ŻENADA!! Ludzie niekompetentni, a telefon w sekretariacie pani odbiera po ok. 10 min. z łaski. Dział Marketingu prawie wcale nie odbiera telefonów. Każdy udziela sprzecznych informacji, a dyrektor handlowy nie ma pojęcia o tym, że system w wersji UP-TO-DATE można zainstalować na czysto. Ponadto obiecał osobiście zorientować się w pewnej kwestii i nie oddzwonił
    Jedyne wyjście to, jeśli ktoś zna dobrze angielski, masowo składać skargi w siedzibie Apple w USA. Może kiedyś ktoś z nich zainteresuje się jak ich firma jest reprezentowana w Polsce. A póki co, to federacja konsumentów. Z tego, co mi wiadomo, to do 5 dni możesz oddać sprzęt BEZ UZASADNIANIA!! Ale tylko w DOBRYCH SKLEPACH Ale też wiem, że jeżeli w umowie handlowej jest inaczej postanowione, to niewiele zwojujesz. Musisz przeczytać umowę! A tak swoją drogą, to na zachodzie nikt nie robi problemu jeżeli sprzęt nie wykazuje cech zniszczenia czy uszkdzenia to do 5 dni wymieniają na zupełnie nowy bez gadania!
    Komputer: MacMini 2 Ghz IC2D 2 Gb Ram 250 HDD, iMac 3,06 IC2D 4 GB RAM 500 HDD

  8. Avatar Poklos
    Dołączył
    Feb 2006
    Skąd
    warszawa
    Postów
    652

    Cytuj | #8

    ale jak to do 5 dni? o jakie 5 dni chodzi? mój MBP miał ponad rok jak go oddałem do ispota z padnięta grafiką.
    Komputer: MacBook Pro 2.66 Unibody
    Telefon: 4
    [url]http://www.myspace.com/nofp[/url]
    [url]http://www.flickr.com/photos/trup[/url]

  9. Avatar misioslaw
    Dołączył
    Jan 2006
    Skąd
    Tychy
    Postów
    1,596

    Cytuj | #9

    zaraz,zaraz: "niezgodność towaru z umową..." a w czym sie nie zgadzał? Z tego tytułu możesz występować jak masz w papierach napisane że masz MBP 15" a po zmierzeniu okazuje sie że jest 12", albo jeśli kupiłeś z dyskiem 250GB a dostałeś 200GB. To jest niezgodność towaru z umową. W żadnej umowie nie miałeś napisane że Ci grafika nigdy nie padnie :P
    Ostatnio edytowane przez misioslaw ; 02.11.2007 o 23:27

  10. Avatar Poklos
    Dołączył
    Feb 2006
    Skąd
    warszawa
    Postów
    652

    bardzo śmieszne : )
    Komputer: MacBook Pro 2.66 Unibody
    Telefon: 4
    [url]http://www.myspace.com/nofp[/url]
    [url]http://www.flickr.com/photos/trup[/url]

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 4 1 2 3 4 OstatniaOstatnia