Zamknięty Temat
Strona 1 z 41 1 2 3 4 5 11 ... OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 401
  1. Avatar Wicko
    Dołączył
    Feb 2007
    Postów
    1,399

    #1

    Witam. Po dzisiejszych wydarzeniach wreszcie postanowiłem napisać moją opinię o MacBooku, którego posiadam od marca, a więc mija właśnie pół roku, odkąd go zakupiłem.

    W tym czasie zdążyłem się wkurzyć na OS X, znielubieć niektóre jego rozwiązania (Jak Finder - totalny crap, moim zdaniem), inne pokochać (iLife). Sam system nie wydaje mi się tak stabilny jak go opsiywano. Raz miałem kernel panic, co chwilę zawiesza mi się Photo Booth, nie mogę otworzyć połowy plików .dmg.. Miał też*takie dziwne odpały jak znikająca ikonka Bluetooth w pasku menu i inne smiezne, dziwne przypadki. OS X zamula. Strasznie mnie to denerwuje - jest coraz gorzej i musiałem robić pełną defragmentację. Wtedy system odzyskał wigor. Pod XP ostatni raz defragmentację robiłem jakieś trzy/cztery lata temu, po roku/dwóch użytkowania.

    Ale przejdźmy do samego sprzętu. Wielu opisuje MacBooka jako sprzęt nietrwały, żółknący, gorący, palący się, wybuchający, skrzypiący i tym podobne historie.
    Mój taki nie jest - MagSafe działa prawidłowo, jakoś strasznie się*nie grzeje (dzisiaj mój Acer mnie parzyć), matryca jest boska, plastik bialutki, iSight świetna jakość. Ogólnie - sprzęt jest świetny, mam zastrzeżenia jedynie do systemu operacyjnego.

    Dziś mój MB został poddany wielkiemu testowi, choć przypadkowo. Nie pytajcie jak do tego doszło
    MB z wyłączonym trybem sleep został zamknięty, po czym wielokrotnie zmieniając pozycję*pion-poziom został wsadzony do jego oryginalnego kartonu, wraz ze styropianem i całym opakowaniem, zamknięty. A przecież on cały czas chodził!
    Został wsadzony do samochodu. Temperatura powietrza - 30*C. W samochodzie zapewne "kilka" stopni więcej + duszność.
    Siedział w tym kartonie włączony przez ponad cztery godziny - od 100% baterii do samiutkiego zera. Dodam, że normalnie ma on temperaturę procesora 60*C.
    Po wyciągnięciu był po prostu cały ciepły, karton również - NIC mu się nie stało. Dysk jest cały (pewnie Sudden Motion Sensor zadziałał :****), matryca bez szwanku, temperatura procesora oczywiście 60*C, tylko dół laptopa ma 5*C więcej niż zwykle

    Co się teraz stanie z plotkami typu "Nie zamykaj MacBooka, bo się ugotuje!"? Jakieś pytania?

    Pozdrawiam, BARDZO zadowolony z MacBooka, iWicko
    Komputer: MacBook Air 2011 11", 4GB 128GB 1.6
    Telefon: iPhone 4


  2. PGC
    Mężczyzna PGC jest offline
    Avatar PGC
    Dołączył
    Nov 2006
    Postów
    1,013

    #2

    Cytat Napisał Wicko Zobacz post
    matryca jest boska
    Bardzo, ale to bardzo byłbym daleki od tego stwierdzenia! Chyba musisz z matą porównywać. Ja bym określił matrycę MB co najwyżej jako przeciętną. Jasność przeciętna, pionowe kąty też przeciętne, w poziomie znacznie lepiej. A jak się będziesz spierał, to w ramach uświadomienia postawie obok dwa laptopy i pstryknę fotkę.
    Komputer: MB2,1; iMac7,1; MBA3,1

  3. Avatar Łukasz Ignacyk
    Dołączył
    Mar 2006
    Skąd
    Kraków, PL
    Postów
    3,388

    #3

    Zrzuć go ze schodów to zobaczysz jaki jest pancerny
    To nie ToughBook Panasonica.
    Moim pierwszym pecetem był Macintosh LC II

  4. Avatar Wicko
    Dołączył
    Feb 2007
    Postów
    1,399

    #4

    Cytat Napisał PGC Zobacz post
    Bardzo, ale to bardzo byłbym daleki od tego stwierdzenia! Chyba musisz z matą porównywać. Ja bym określił matrycę MB co najwyżej jako przeciętną. Jasność przeciętna, pionowe kąty też przeciętne, w poziomie znacznie lepiej. A jak się będziesz spierał, to w ramach uświadomienia postawie obok dwa laptopy i pstryknę fotkę.
    Niee, nie mam zamiaru Jasność jest jak dla mnie często zbyt duża, nigdy nie miałem tak, żebym czegoś niedowidział ze względu na małe podświetlenie
    A kąty - faktycznie, zwłaszcza pionowe, są tragiczne, ale rzadko się odchylam
    Komputer: MacBook Air 2011 11", 4GB 128GB 1.6
    Telefon: iPhone 4

  5. PGC
    Mężczyzna PGC jest offline
    Avatar PGC
    Dołączył
    Nov 2006
    Postów
    1,013

    #5

    Cytat Napisał Wicko Zobacz post
    Jasność jest jak dla mnie często zbyt duża, nigdy nie miałem tak, żebym czegoś niedowidział ze względu na małe podświetlenie
    Ok, źle się chyba wyraziłem. Nie miałem na myśli jasność podświetlania matrycy. Raczej to, że są matryce, które mają znacznie "żywsze" kolory, kontrast chyba też, w porównaniu z tą co wsadzają do MB. Różnica jest tak ogromna, od razu zauważalna. Nie ma nawet co porównywać. Stąd ta moja uwaga odnośnie słowa "boska".
    Komputer: MB2,1; iMac7,1; MBA3,1

  6. Avatar lukas_gab
    Dołączył
    Feb 2007
    Postów
    798

    #6

    Jak taki fajny to dlaczego sprzedajesz ?
    Komputer: LenovoThinkPadR61T7100 3GB RAM 120gb HD Nvidia Quadro NVS 140M WiFiabgn 15,4" 1680*1050
    Telefon: Nokia 6300
    Odtwarzacz: Inny MP3 Player

  7. Ka
    Mężczyzna Ka jest offline
    Avatar Ka

    Dołączył
    May 2005
    Postów
    6,069

    #7

    Z ocena intelowskiego os x wstrzymalbym sie jednak do Leoparda. Pospiesznie przepisany Tiger sprawial jednak pare wiekszych lub mniejszych problemow. PPC wciaz zelazne. A z wersji na wersje intele coraz lepsze ( no, moze z wyjatkiem dziwacznego 10.4.10 ).

  8. Avatar Wicko
    Dołączył
    Feb 2007
    Postów
    1,399

    #8

    Cytat Napisał lukas_gab Zobacz post
    Jak taki fajny to dlaczego sprzedajesz ?
    Bo pragnę nowego iMaca
    Komputer: MacBook Air 2011 11", 4GB 128GB 1.6
    Telefon: iPhone 4

  9. Avatar HerKraft
    Dołączył
    Nov 2006
    Skąd
    Gdańsk
    Postów
    58

    #9

    I będziesz pracował w nim na Windowsie?
    Komputer: iMac 20" Core2Duo. 2GB RAM.
    Telefon: iPhone

  10. Avatar Hazreth
    Dołączył
    Jan 2007
    Skąd
    Skądinąd
    Postów
    598

    #10

    Heh, ja mam podobne odczucia związane ze sprzętem - nie mam z nim po prostu problemów. I jeżeli ktoś jeszcze raz powie, że można się do tych kompów zrazić po tym, co ludzie na forum piszą, odpowiem po prostu, że ci, którzy nie mają problemów po prostu na forum tego nie pokazują
    A co do matrycy - na moje potrzeby wystarcza.
    Insza inszość system - mam raczej odmienne zdanie od Wicko, po przesiadce z Windy, w której sporo rzeczy nagle i bez powodu zaczynało się sypać [nie, nie, nie - nie chcę kolejnego flejma, piszę tylko, że JA tak miałem], w MacOS nie doświadczam praktycznie żadnych podobnych problemów. Raz słynny szary prostokąt z napisem w czterech językach, żeby zrestartować komputer... i to w momencie, gdy zamykałem system. Ale nic to nie zmieniło i po wszystkim nadal działa w porządku.

    rzymianin -> wytłumaczysz mi jaki jest cel zrzucania komputera ze schodów?
    Ostatnio edytowane przez Hazreth ; 13.08.2007 o 15:02

Zamknięty Temat
Strona 1 z 41 1 2 3 4 5 11 ... OstatniaOstatnia