Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 18
  1. Avatar voitek
    Dołączył
    Oct 2006
    Skąd
    Sevilla||Warszawa
    Postów
    916

    Cytuj | #1

    Witam wszystkich
    niedawno kupiłem żonie MB13", ja pracuję wciąż na pc-cie, ale po sprawdzeniu, że robota na tym nie ucierpi (grafa, web development, tłumaczenia), już się zdecydowałem, że ja też będę miał Maca.
    Nowy MacBook jest śliczny i wspaniały, ale na anglojęzycznych forach zaczynam wyczuwać poruszenie i podejrzenia, że najmniejszy MacBook Pro wcale nie jest nierealny. Kupiłbym właśnie mbp, ale dostępne 15 i 17 są za duże. Obecnie pracuję na laptopie 15.4 i to jest za wielkie, a komputer przenośny ma być przede wszystkim przenośny, a jak się pracuje stacjonarnie, to można podłączyć drugi monitor. MacBook jest w sumie ok, ale ideałem byłby MBP 12".

    Na świecie bardzo dużo osób wyraża podobną opinię. Nie wierzę, że Apple jest głuchy na te głosy i skłaniam się do podejrzenia, że taki produkt wyjdzie po naprawieniu wszelkich problemów z "większymi braćmi". Taka jest światowa tendencja, że każdy producent laptopów wypuszcza ultraportable, a Apple takiego jeszcze w ofercie nie ma. To jest spora luka, bo użytkowników PowerBooka 12" było dużo i są oni zawieszeni trochę w próżni. Wprawdzie oficjalne stanowisko brzmi "the family is now complete", to przecież zawsze można dodać "we've got a new baby!". Jak Wy sądzicie, co radzicie, czy kupować MB, czy czekać przynajmniej do Świąt i się przekonać, co Apple przyszykowało na Gwiazdkę?
    Komputer: MacDonald 1.83 PLN Tajger
    Odtwarzacz: Fajfon 2G8GB


  2. Avatar njet
    Dołączył
    Aug 2005
    Skąd
    Kraków
    Postów
    1,332

    Cytuj | #2

    Ja już sprawdzałem i wsadzenie flaków z MacBooka (nie Pro) do obudowy 12" PowerBooka jest możliwe, tylko:
    - będzie problem z baterią, ktora zupełnie nie pasuje
    - układ portów jest nieco inny
    - nie będzie iSighta

    Ale to tak z czystej ciekawości sprawdziłem i raczej amatorsko - nakładając odpowiednie zdjęcia flaków komputerów na siebie w Photoshopie.
    Komputer: MacBook Pro 12"
    Odtwarzacz: iPod Nano
    appleblog.pl

  3. Avatar iMuck
    Dołączył
    May 2005
    Skąd
    stolyca
    Postów
    510

    Cytuj | #3

    njet, to byłby mod stulecia. Gdyby udało Ci się przeprowadzić taką operację, jestem przekonany, że przyćmiłbyś sławą samego Steve'a J.
    Niestety jest to absolutnie niemożliwe w praktyce.

    voitek, tak się składa, że macrumors to taka sieciowa zabawa wszystkich macaddicts. Jedni wymyślają, drudzy w to wierzą. Dzień bez wymyślenia macfake'a to dzień stracony. Ilość energii i pracy jaka zostaje włożona w preparowanie dowodów istnienia wymyślnych urządzeń z logo Apple jest godna lepszej sprawy, możesz mi wierzyć.
    Wiara w macrumors, to coś na kształt sieciowych urban legends.
    Do dziś istnieją czynne (sic!) wątki i dyskusje na forach na temat zbliżającej się premiery PowerBooka G5. Największe niewypały, jak wspomniany PB G5, wpisały się już nawet na trwałe do słownika humoru środowiskowego slangu.
    Jest wiele stron poświęconych potwierdzaniu i dementowaniu krążących w sieci pogłosek. Jedną z popularniejszych, która zbiera i podsumowuje informacje z pomniejszych stron jest www.macrumors.com
    Dla firmy Apple produktem skierowanym do klientów czekających na następcę PB 12" jest czarny MacBook. Zamiast "Professional" dostajesz "poważny" kolor obudowy. Różnica w konstrukcji PB 12" i iBooka była bardzo nieznaczna. Komputery te używały w przeważającej mierze tych samych komponentów. Różnica na dobrą sprawę ograniczała się do obudowy i ceny. Teraz jest podobnie, tyle że obudowa nie jest zrobiona z zupełnie innego tworzywa, a jedynie ma zupełnie inny kolor. Natomiast różnica w cenie jest równie, co kolor, zauważalna i...zupełnie arbitralna.
    Głównym powodem dla którego dla małego MacBooka Pro nie ma miejsca w rodzinie Apple jest to, że pogrzebałby zasadność i możliwość sprzedaży czarnego MacBooka, a jednej rzeczy a propos Apple można być pewnym: że ma bardzo przemyślaną strategię rynkową i nigdy nie dopuściła do sytuacji, w której któryś z ich własnych modeli stanowiłby konkurencję dla innego. Na anglojęzycznych forach zawsze ktoś podaje powyższy powód i najczęściej ma rację. Na określenie tego niepożądanego procesu "wygryzienia" z rynku własnego produktu przez inny, używa się trafnego czasownika "(to) cannibalize".

    Osobiście spodziewam się, że ewolucja rodziny przenośnych maków pójdzie raczej w stronę dyferencjacji poprzez wprowadzenie różnych chipów graficznych. W praktyce: jeśli czarny MacBook nie będzie się sprzedawał dość dobrze, to prędzej dostanie oddzielną kartę graficzną, a białe pozostaną ze zintegrowanym chipem Intela następnej generacji. Nie spodziewałbym się w żadnym razie wprowadzenia ultralekkiej dwunastki MBP. Prędzej Apple wypuści w końcu oparty na własnym patencie bodajże z 2003 albo 2004 roku "superprzenośny" tablet, ale na to przyjdzie nam jeszcze długo poczekać.

    Kup sobie MacBooka, voitek, bo tylko niepotrzebnie tracisz czas.
    Możesz być pewien, że to najczęstsza odpowiedź dla wszystkich oczekujących na upgrade jakiegoś modelu macintosha albo na zupełnie nowy model.
    Ostatnio edytowane przez iMuck ; 14.11.2006 o 14:24
    Komputer: 2xMBP
    Telefon: 4

  4. Avatar voitek
    Dołączył
    Oct 2006
    Skąd
    Sevilla||Warszawa
    Postów
    916

    Cytuj | #4

    iMuck: Możesz mieć dużo racji i ja się też oczywiście skłaniam do tego zakupu.
    Jednak argumenty przeciw najmniejszemu pro nie są druzgoczące. Kanibalizm produktów jest owszem silnym argumentem, ale ja tu nie widzę tej sytuacji. Czarny MacBook to, stosując analogię motoryzacyjną, inny lakier i lepszy silnik, ale to ten sam pojazd. Nie zapełnia on pewnej luki, którą stanowi dochodowy segment użytkowników zamożnych, bardzo zajętych i snobistycznych, potrzebujących małego, lekkiego, żywotnego bezprzewodowego i wydajnego komputera do pracy w każdych warunkach, a jednocześnie nie tego taniego, plastikowego przebierańca, czarnego MacBooka Wprowadzenie małego pro nie byłoby imho kanibalizmem, lecz zapełnieniem tej luki.
    Oczywiście też sobie gdybam i za mało mam danych, żeby wyciągać poprawne wnioski. Takie mam po prostu przeczucie, oglądając strony apple'a czegoś mi tam brakuje.
    Komputer: MacDonald 1.83 PLN Tajger
    Odtwarzacz: Fajfon 2G8GB


  5. Dołączył
    Aug 2005
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    227

    Cytuj | #5

    Cytat Napisał iMuck Zobacz post
    Dla firmy Apple produktem skierowanym do klientów czekających na następcę PB 12" jest czarny MacBook.
    Oznacza to, że firma Apple dla klientów czekających na następcę PB 12 nie ma żadnej propozycji. Oczywiście może tak być - ostatecznie Jobs prócz pomysłów genialnych miał również pomysły idiotyczne. Niemniej jako użytkownik PB 12 oraz MB mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że MB nie stanowi w żadnej mierze alternatywy dla PB. Jest większy, bardziej wiotki, mniej solidnie wykonany. Jeśli Apple nie ma pomysłu na konstrukcję MBP 12 - to niech zamówi ją w firmie trzeciej. Np. Asus robi całkiem fajne. I może będą mniej felerne od MB...
    pozdrawiam,
    Rafał

  6. Avatar mekintosz
    Dołączył
    Oct 2005
    Postów
    953

    Cytuj | #6

    A myslisz ze kto jak nie ASUS robi macbooki hę...
    Komputer: MacBook Pro Early 2011 i7 2GHz/8GB RAM/120GB Vertex 3/500GB FW800/Hi-Res Antiglare
    Telefon: iPhone 3G (no-lock)
    Odtwarzacz: iPod Mini
    Czytaj tematy na forum progresywnie, nie z przeplotem ;)

  7. Avatar Łukasz Ignacyk
    Dołączył
    Mar 2006
    Skąd
    Kraków, PL
    Postów
    3,388

    Cytuj | #7

    Prędzej bym się spodziewał aluminiowego MacBooka Pro 11" na bazie Asusa S6F
    http://pl.asus.com/products.aspx?l1=...30&modelmenu=2
    Byłby idealnym rywalem dla Sony Vaio TX3
    http://www.vaiopro.sony-europe.com/s...tx_splash.html
    Ostatnio edytowane przez Łukasz Ignacyk ; 14.11.2006 o 20:08
    Moim pierwszym pecetem był Macintosh LC II


  8. Dołączył
    Aug 2005
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    227

    Cytuj | #8

    Cytat Napisał mekintosz Zobacz post
    A myslisz ze kto jak nie ASUS robi macbooki hę...
    Dlatego nieśmiało sugeruję, coby pójść za ciosem Tego S6F oglądałem w jakimś MM. Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby Apple sprzedawało go jako MBP 11"
    pozdrawiam,
    Rafał

  9. Avatar lutecki
    Dołączył
    Jul 2006
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    3,314

    Cytuj | #9

    MacBook Pro nie na darmo nazywa się Pro. To laptop do profesjonalnych zastosowań. A czy można coś robić profesjonalnie na małej matrycy? Zapewne będą odpowiedzi, że tak, ale spójrzmy prawdzie w oczy - nie da się.
    Powód Warna/Bana: Spamowanie oraz niestosowanie się do poleceń moderatora.

  10. Avatar Lack
    Dołączył
    Aug 2005
    Skąd
    Gdynia
    Postów
    2,171

    Cytat Napisał lutecki Zobacz post
    MacBook Pro nie na darmo nazywa się Pro. To laptop do profesjonalnych zastosowań. A czy można coś robić profesjonalnie na małej matrycy? Zapewne będą odpowiedzi, że tak, ale spójrzmy prawdzie w oczy - nie da się.
    Czytając Twoje wypowiedzi na ten temat to można jedynie sądzić, że nazywa się tak żeby ego podbudowywać. Zapewne będziesz zaprzeczał, ale spójrzmy prawie w oczy - większej bzdury niż ta, że nazwa definiuje zastosowanie na tym forum dawno nie było.

    Co do samego wątku - warto, tak samo jak w świętego mikołaja.
    Komputer: Dell D820
    Odtwarzacz: iPod Video
    "Hello, I'm a PC!"

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia